Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

EKSTRAKALSA PIŁKARZY RĘCZNYCH * Minimalna porażka Wisły-Azotów Puławy z Travelandem Olsztyn

Gdyby Wisła-Azoty była bardziej skuteczna, pewnie z Mazur przywiozłaby komplet punktów. A tak szczypiorniści z Puław przegrali 28:29 z Travelandem-Społem Olsztyn, innym beniaminkiem ekstraklasy. Sobotnie spotkanie rozegrano w Ostródzie. Hala Uranii w Olsztynie, była bowiem zajęta przez brydżystów. W ekipie gości zabrakło kontuzjowanego Konrada Misiewicza. Jego absencję skrzętnie wykorzystywali gospodarze, którzy szczególnie w pierwszej połowie udanie blokowali rzuty z lewej strony boiska. Z kolei bardzo dobrze w bramce Travelandu prezentował się Robert Łabuziński. Pierwszy kwadrans meczu to wzajemne badanie sił. Wynik w tym czasie bardzo często oscylował wokół remisu (w 14 min było 7:7). Między 17, a 22 min gospodarze wyszli na prowadzenie 11:8. Warto dodać, że duża w tym zasługa bramkarza Olsztyna, który obronił rzuty Błażeja Smyrgały oraz Roberta Nowakowskiego. Sporym wzmocnieniem siły ataku miejscowych był lewoskrzydłowy Marcin Malewski, który w 24 min zaliczył 13. trafienie dla swojego zespołu. W pierwszej odsłonie zawodnik ten sześciokrotnie trafiał do puławskiej bramki. Nerwowo zrobiło się na parkiecie w końcówce pierwszej części gry. Na ławce kar znaleźli się Smyrgała (Azoty), a chwilę po nim kołowy Travelandu-Społem Krzysztof Maciejewski (kiedyś grał w AZS AWF Biała Podlaska). Goście za sprawą Krzysztof Tylutkiego zmniejszyli straty do czterech bramek (13:17). Obraz gry w drugiej części uległ zmianie. Gospodarzom zaczęło brakować sił oraz dyscypliny taktycznej. Z kolei puławianie sukcesywnie dochodzili rywala. W 49 min po trafieniu Smyrgały zrobił się remis 24:24. Za chwilę strzały Karola Królika i Łukasza Stefańskiego w pięknym stylu obronił Marek Kubiszewski, a na pierwsze prowadzenie (25:24) w meczu wyprowadził Wisłę-Azoty Marcin Kurowski. Prawdziwy dramat przyjezdnych był w końcowych minutach spotkania. Na 3 min 40 sekund przed końcem, grający w przewadze goście z Puław, dali sobie rzucić bramkę ( na 27:26 trafił Maciej Wasilenko). Kolejnego gola dorzucił Marcin Malewski, na szczęście dwa karne wykorzystał Grzegorz Mazur i w ostatniej minucie był znowu remis (28:28). W ostatniej minucie kontrę puławian (podanie Pawła Molendy do Roberta Nowakowskiego, będącego na czystej pozycji) przechwycił Dawid Wojtaszewski, a 29 gola zdobył Stefański. Na nic się zdał rzut rozpaczy Krzysztofa Tylutkiego z rzutu wolnego. Trzy sekundy przed końcem czerwone kartki ujrzeli Grzegorz Mazur i Adam Tetyk. Jest to spora strata dla strata dla Azotów, gdyż doświadczony kołowy nie zgra w sobotę przeciwko Vive Kielce. Traveland-Społem Olsztyn - Wisła Azoty Puławy 29:28 (17:13) SKŁADY I BRAMKI Społem: Łabuziński, Prorok - Stefański 5, Staniszewski, Wojtaszewski 1, Wasilenko 1, Maciejewski 4, Kłosowski 2, Kubisztal 2, Tetyk 3, Szymkowiak 1, Rozpolski, Królik 3, Malewski 7. Kary: 18 min. Wisła-Azoty: Kubiszewski - Kurowski 1, Rumniak, Witkowski 3, Smyrgała 7, Krzysztof Tylutki 3, Mazur 9 (8 z karnych), Molenda, Nowakowski 4, Płaczkowski 1. Kary: 14 min. Sędziowali: Robert Leszczyńki i Marek Strzelczyk (obaj z Gdańska). Widzów: 200. (grom) EKSTRAKLASA PIŁKARZY RĘCZNYCH Olimpia Piekary Śl. - MBM Zagłębie Lubin 27:24 (15:16) * Wisła Płock - MMTS Kwidzyn 36:27 (19:13) * Traveland-Społem Olsztyn - Wisła-Azoty Puławy 29:28 (17:13) * KPR Miedź Legnica - AS-BAU Konsalnet Śląsk Wrocław 28:26 (21:13) * AMD Chrobry Głogów - AZS AWFiS Gdańsk 31:26 (18:10) * Vive Kielce - Piotrkowianin-Kiper Piotrków Tryb. 35:24 (11:13). 1. Vive Kielce 4 8 143-101 2. Chrobry Głogów 4 8 112-102 3. Wisła Płock 4 6 143-113 4. Olimpia Piekary 4 6 109-98 5. Wisła-Azoty 4 4 123-118 6. Śląsk Wrocław 4 4 107-108 7. Miedź Legnica 4 4 101-107 8. Traveland-Społem 4 4 105-118 9. Zagłębie Lubin 4 2 111-107 10. Piotrkowianin 4 2 103-128 11. AZS AWFiS 4 0 103-131 12. MMTS Kwidzyn 4 0 99-128 5 października: Zagłębie - Wisła Płock. 8 października: Gdańsk - Olimpia * Kwidzyn - Miedź * Piotrkowianin - Chrobry * Wisła-Azoty - Vive.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama