Reklama
Mistrzynie półmetka
Na kolejkę przed zakończeniem rundy jesiennej w pierwszej lidze piłki nożnej kobiet mistrzostwo półmetka zapewnił sobie AZS PWSZ.
- 18.10.2005 13:04
Tym samym bialczanki mają dobrą pozycję wyjściową przed wiosenną rundą rewanżową. – Jesteśmy przygotowani na awans do ekstraligi – przekonuje Marcin Kasprowicz, trener dziewczyn z Białej Podlaskiej. – Nastroje w zespole są znakomite. Dziewczyny są na fali wznoszącej. Ich forma cały czas rośnie. Zrobimy wszystko, aby utrzymać pierwsze miejsce do końca rozgrywek. Ale będę jednocześnie tonował nastroje. Piłka nożna w kobiecym wykonaniu jest bowiem nieobliczalna.
O pierwszym miejscu AZS PWSZ przesądził niedzielny mecz na szczycie, w którym bialczanki zmierzyły się na wyjeździe z Zamłyniem Radom. Podopieczne trenera Kasprowicza pewnie sięgnęły po trzy punkty, zwyciężając 3:0. Dzięki temu w pełni zrewanżowały się za przegraną 0:1 z pierwszej rundy. Spotkanie obserwował trener reprezentacji Polski. – To był typowy mecz walki – mówi Jan Stępczak. – Chciałem się uważniej przyjrzeć Paulinie Krawczak, którą powołałem na mecz eliminacyjny do mistrzostw świata z Belgią. Podobała mi się też gra Barbary Rodzik. Rozmawiałem z nią. Być może otrzyma ona wkrótce szansę pokazania się w kadrze.
Drugiej z rzędu porażki doznały piłkarki Górnika Łęczna. Tydzień temu „zielono-
czarne” uległy Zamłyniu, teraz nie sprostały Checzowi Gdynia, przegrywając 0:2. – Zrobiliśmy prezent gościom – twierdzi Janusz Mieczkowski, trener Górnika. – O porażce zdecydowały proste błędy bramkarki i linii obrony. Jutro czeka nas ciężka przeprawa, bo jedziemy do Radomia na zaległy mecz z Zamłyniem.
W niedzielę o godz. 15 w ostatniej kolejce rundy jesiennej AZS PWSZ zmierzy się w derbowym pojedynku z Górnikiem Łęczna. (mawi)
Zamłynie Radom – AZS PWSZ Biała Podlaska 0:3 (0:1)
Bramki: Czech (38), Rodzik (54), Krawczak (89).
AZS PWSZ: Kozyra, Sawczuk, Sykuła, Kozak, Aleksandra Sosnowska, Czech, Kwiatkowska (77 Łuksza), Konieczna,
Rodzik, Krawczak (90 Madejczyk), Anna Sosnowska (90 Chorąży).
Górnik Łęczna – Checz Gdynia 0:2 (0:1)
Bramki: Puchowska (45), Znamirowska (64).
Górnik: Mitrus, Pakuła (60 Romaniuk), Guzarewicz, I. Podsiadła, Lisowska (70 Czerska), A. Kwietniewska, D. Kwietniewska, Rukasz, Shramock, Kobus, Szymula.
Reklama













Komentarze