Szczepionki idą jak woda
Wystarczyło pół dnia i 200 dawek szczepionki przeciwko grypie rozeszło się w okamgnieniu. – Ja sama nie zdążyłam skorzystać z tej dostawy – mówi Joanna Śmiałko, kierownik zamojskiej przychodni Resort-Med. – Gdybyśmy wiedzieli, że w tym roku zainteresowanie będzie aż tak ogromne, zamówilibyśmy tych szczepionek więcej.
- (ak)
- 23.10.2005 19:12
W latach ubiegłych Resort-Med zamawiał na jesień po 400 dawek specyfiku i tyle wystarczało w zupełności. W tym roku jest zupełnie inaczej. – Już pierwsza, wrześniowa, porcja rozeszła się bardzo szybko, ale tym razem sytuacja nas przerosła – opowiada doktor Śmiałko. – Liczymy, że może uda nam się coś dostać jeszcze w połowie listopada. Może nie będzie za późno, bo epidemii grypy spodziewamy się dopiero na przełomie lutego i marca.
Data dodania:
23.10.2005 19:12
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze