Zamrożone premie Stali
Liderujący rozgrywkom lubelskiej „okręgówki” piłkarze Stali Poniatowa, mimo remisu w ostatniej kolejce z Auto Mrozem Ryki, powiększyli swą przewagę nad resztą stawki. Stało się tak dzięki porażce POM Iskry Piotrowice z Orłami Kazimierz. „Stalówka” ma już pięć punktów więcej od najgroźniejszych konkurentów.
- 25.10.2005 21:10
Dobra postawa poniatowian nie przekłada się jednak na ich wynagrodzenia. Przynajmniej na razie. Dlaczego? Bo premie za punkty zdobyte jesienią zarząd klubu wypłaci piłkarzom dopiero, kiedy będą mistrzem półmetka. Czyli najwcześniej
13 listopada. Wtedy kończą się rozgrywki pierwszej rundy. – To moja decyzja – mówi Grzegorz Komor, trener Stali. – Chcę w ten sposób zmotywować piłkarzy. Zaznaczam jednak, że nie będą to wielkie pieniądze.
Do czołówki powoli doszlusowuje Wisła Puławy. Spadkowicz z czwartej ligi zrównał się punktami z drugim w tabeli POM Piotrowice. W potyczce z Opolaninem podopieczni trenera Waldemara Wojciechowskiego wygrali już po raz szósty z rzędu, a ósmy w ogóle. W Puławach coraz głośniej mówi się o powrocie Wisły w szeregi czwartoligowców.
Czołówka klasyfikacji najlepszych strzelców nie uległa większym zmianom. Na uwagę zasługuje wyczyn Macieja Kucybały z Tura Milejów, który w meczu z Polesiem zdobył cztery gole. W sumie ma ich już siedem. Nadal z jedenastoma bramkami prowadzi Leszek Kępka. Napastnik Auto Mrozu od dwóch kolejek jednak nie gra z powodu zawieszenia przez klub. Dlaczego? Bo razem z Sebastianem Kozdrójem reprezentuje barwy Arki Ryki w III lidze koszykówki. To nie podoba się prezesowi klubu. – Muszą wybrać. Albo piłka, albo kosz – mówi zdecydowanie Stanisław Mróz. Trener Auto Mrozu chyba nie żałuje, że w minionej kolejce dał jednak szansę Kozdrójowi. To właśnie on na minutę przed końcem potyczki ze Stalą zapewnił remis gospodarzom. Co ciekawe, obydwaj zawodnicy w minionej kolejce wystąpili też na parkiecie koszykarskim. W potyczce z Biało-Czarnymi Kraśnik Arka wygrała 101:63. Kozdrój rzucił 20 pkt, a Kępka 12.
W najbliższej kolejce najciekawiej powinno być w Poniatowej gdzie Stal podejmie rezerwy Motoru. W lubelskim zespole gra kilku zawodników, którzy jeszcze niedawno byli prowadzeni w juniorach przez Grzegorza Komora, obecnego trenera „stalówki”. Mecz w sobotę o godz. 12.
Reklama













Komentarze