Rekordowe Roztocze
Roztocze Szczebrzeszyn, gromiąc w ostatniej kolejce Aleksandrię Aleksandrów 18:0, ustanowiło nowy rekord w historii zamojskiej „okręgówki”. Do tej pory należał on do nie- istniejącego już Prywaciarza Tomaszów Lubelski, który w 1996 roku pokonał Alwę Brody Małe 15:0.
- 25.10.2005 21:09
– Spodziewałem się zwycięstwa, jednak nie tak efektownego – przyznaje Waldemar Brzuś, szkoleniowiec Roztocza. – Przyzwoitość nakazywała pokonać Aleksandrię przynajmniej różnicą pięciu bramek. Jednak podchodzę do tego spokojnie. Ten wynik nie osłodzi i tak goryczy porażki z Koroną Łaszczów i remisu z Igrosem Krasnobród. – Wstyd pozostał – mówi z kolei Artur Kimak, trener beniaminka z Aleksandrowa, który, aby było ciekawiej, w tym spotkaniu nie mógł poprowadzić Aleksandrii. – Zatrzymały mnie sprawy zawodowe – wyjaśnia i dodaje. – Myślę, że moja obecność na nic by się zdała. Może stracilibyśmy jedną, dwie bramki mniej. Ten wynik wskazuje na to, że zespół zagrał bez zaangażowania, czego nie można powiedzieć o rywalu. Najgorsze jest jednak to, że ten rezultat w pamięci kibiców utkwi dłużej niż nasza sierpniowa wygrana z Ładą w Biłgoraju.
Bohaterem meczu okazał się Jacek Szymczak, który ośmiokrotnie zmusił do kapitulacji bramkarza Aleksandrii. – Miałem współudział przy zdobyciu pozostałych bramek. Albo asystowałem, albo inicjowałem akcje, po których koledzy trafiali do siatki – przyznaje piłkarz, którego nominalną pozycją jest środek pomocy. Szymczak z 17 golami na koncie jest obecnie najskuteczniejszym piłkarzem Roztocza i jak sam przyznaje, tak „wybuchowego” sezonu w swojej piłkarskiej karierze jeszcze nie miał. – Do tej pory zdarzało mi się zaliczyć hat-tricka, ale nigdy ośmiu bramek w jednym meczu! Czy dzięki temu wyczynowi liczę na to, że zostanę zauważony przez kluby z wyższej ligi? Przyznam, że już otrzymałem konkretną propozycję, jednak za wcześnie mówić o ewentualnej zmianie barw klubowych – informuje piłkarz.
Reklama













Komentarze