Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bye, bye \"Bobo”

Nie pozostawił po sobie dobrego wrażenia, nie osiągnął żadnego sukcesu, nie odkrył ani jednego talentu. Bogusław Kaczmarek nie jest już trenerem Górnika, został odsunięty od prowadzenia pierwszego zespołu. Trochę późno, ale lepiej późno niż wcale.
Do wtorku prezes Zbigniew Krasowski stał murem za \"Bobem”. Nawet jeśli zespołowi nie szło, nigdy nie krytykował trenera. Przeciwnie, miał pretensje do krytykujących. Do tego na każdym kroku działacze z Łęcznej podkreślali, że w Górniku nie podejmuje się nerwowych ruchów. Tym razem miało być podobnie, dlatego próbowano odwlec decyzję do grudnia i zakończenia rundy. Jednak cierpliwość kierownictwa zaczęła dobiegać kresu w Płocku, a już szybkiego tempa sprawy nabrały po porażce z drugoligową Jagiellonią Białystok i odpadnięciu z Pucharu Polski w 1/16 finału. Według nieoficjalnych informacji szef postawił przed zespołem ultimatum: wyeliminowanie \"Jagi” oraz pokonanie w najbliższej kolejce Orange Ekstraklasy Zagłębia Lubin. A już pierwszy warunek nie został spełniony. Mecz pucharowy transmitowany był przez telewizję Polsat Sport. Przed kamerami Zbigniew Krasowski nic nie wspomniał o zdymisjonowaniu szkoleniowca, wyraził natomiast swoje zdanie dotyczące zmian w drużynie dokonanych przez trenera w trakcie spotkania. Zdanie... krytyczne, czym wysyłał mały sygnał... Sternik klubu pewnie dostrzegł również i inne błędy. Na przykład dotyczący Łukasza Madeja, notorycznie \"dyskryminowanego” przez trenerów. A w PP Madej należał do jednych z najlepszych na boisku. Można kogoś nie lubić, ale nie można z tego powodu osłabiać zespołu. To jak strzelanie do własnej bramki. Wczoraj rano prezes pojawił się klubie, spotkał się z Bogusławem Kaczmarkiem i \"podziękował” za dotychczasową współpracę. Po szesnastu miesiącach. \"Bobo” opuścił Górnika, nie żegnając się z piłkarzami. - Ze spokojem przyjęliśmy najnowszą wieść - stwierdził jeden z zawodników. Trening poprowadził dotychczasowy asystent Marek Kostrzewa, który razem z Tadeuszem Łapą, posiadającym stosowną licencję i klasę trenerską, ma pokierować drużyną w meczu z Zagłębiem. To mocno zaskakująca, jeśli nie kontrowersyjna decyzja, bo Kostrzewa przychodził do Łęcznej razem \"Bobem”. A obaj wspólnie i stale pracowali już chyba od 10 lat. Wiadomością o stworzeniu duetu z Kostrzewą mocno zaskoczony był trener Łapa (przeżywał już podobną historię w 2000 roku, gdy zwolniono Wojciecha Wąsikiewicza), obecnie opiekujący się najmłodszą grupą piłkarzy. Choć wiadomość o tym zdążyła już podać PAP oraz niektóre witryny internetowe. - Może mój komputer działa zbyt wolno - zażartował. Ale po południu już oficjalnie został powiadomiony, jednak wciąż do końca nie wiedział, jak będzie wyglądała tymczasowa współpraca. A wiele wskazuje na to, że to pomocnik \"Boba” będzie decydował o składzie i taktyce. - Może Marek zostanie w klubie, a może nie - mówi enigmatycznie rzecznik prasowy Andrzej Szwabe. - Przecież jest związany z Lubelszczyzną. Może nowy trener będzie chciał z nim pracować? Na razie jest w Górniku. W tym monecie niczego nie można wykluczyć. Można za to wykluczyć, że jeszcze w tym tygodniu pojawi się następca Kaczmarka. Tak przynajmniej przekonują w klubie. Kto zajmie zwolniony etat? W gronie kandydatów pojawiają się nazwiska Stefana Majewskiego, Janusza Wójcika i Mieczysława Broniszewskiego. Ten ostatni był na spotkaniu z Jagiellonią, podobnie jak mieszkający we Francji Joachim Marx, przymierzany do płockiej Wisły. - To za świeża sprawa, aby już teraz podawać nazwiska - wyjaśnia Włodzimierz Kosacki, wiceprezes Górnika. - Na pewno w rachubę nie wchodzą Wójcik z Broniszewskim. Mamy 5-6 kandydatów, ale za wcześnie, by je ujawniać. Przed nami rozmowy. Decyzja musi być przemyślana, by nie popełnić błędu. Stąd dopiero w przyszłym tygodniu wszystko powinno się rozstrzygnąć. Nie bierzemy pod uwagę ani młodego szkoleniowca, ani z zagranicy. Ryzyko jest zbyt duże. Wyjaśnię jeszcze, że Bogusław Kaczmarek został odsunięty od zespołu, a nie zwolniony. Kontrakt wciąż nie jest rozwiązany.W roli opiekuna górniczej jedenastki \"Bobo” zaliczył w sumie 37 spotkań w I lidze - 26 w ubiegłym sezonie i 11 w obecnym, odnosząc jedenaście zwycięstw i doznając trzynastu porażek. 2004/05 - 36 punktów, 10 zwycięstw, 6 remisów, 10 porażek, bramki: 36-36. 2005/06 - 10 punktów, 1 zwycięstwo, 7 remisów, 3 porażki, bramki: 8-9. W Pucharze Polski bilans nie wygląda lepiej. Przed rokiem Górnik nie wyszedł z grupy, choć rywalizował z Polonią Warszawa, Koroną Kielce i Stalą Mielec. Udało się wygrać tylko 2 spotkania, właśnie z ostatnim z wymienionych zespołów. Teraz \"zielono-czarni” odpadli z drugoligową Jagiellonią. \"Imponująco” wygląda natomiast lista roszad w kadrze, których \"Bobo” dokonał w ciągu niespełna półtora roku. Górnika opuścili: latem 2004 - Marcin Boguś, Grzegorz Skwara, Piotr Wójcik, Piotr Jaroszyński, Tomasz Copik, Piotr Matys, Andrij Griszczenko, Jakub Smolak, Łukasz Tupalski; zimą 2004/05 - Paweł Bugała, Sylwester Czereszewski, Janusz Wolański, Artur Kościuk, Grzegorz Szymanek, Artur Holewiński, Mateusz Karnas, Piotr Prędota; latem 2005 - Piotr Soczewka, Tomasz Prasnal, Adrian Budka, Sebastian Szałachowski, Ireneusz Kościelniak. Do Górnika przyszli: runda jesienna 2004 - Remigiusz Jezierski, Bartosz Jurkowski, Cezary Kucharski, Sławomir Nazaruk, Grzegorz Wędzyński, Dawid Sołdecki, Ronald Siklić, Mateusz Karnas, Piotr Prędota, Tomasz Brzyski; runda wiosenna 2005 - Andrzej Kubica, Łukasz Madej, Andrzej Bledzewski, Adrian Budka, Grzegorz Tobiszewski, Jarosław Popiela, Anto Petrović; runda jesienna 2005 - Rafał Kaczmarczyk, Tomasz Sokołowski, Przemysław Tytoń, Artur Andruszczak. Uff, sporo. Jeśli kogoś pominęliśmy, to przepraszamy. A ilu jeszcze zawodników testowano, nie sposób zliczyć. Prawdziwy casting...Bogusław Kaczmarek jest ósmym szkoleniowcem drużyn Orange Ekstraklasy, który stracił pracę w obecnym sezonie. Trenerzy klubów Orange Ekstraklasy (w nawiasach nazwisko poprzednika lub data rozpoczęcia pracy w danym klubie): Pogoń Szczecin - Bohumil Panik (Bogusław Pietrzak) Legia Warszawa - Dariusz Wdowczyk (Jacek Zieliński) Zagłębie Lubin - Franciszek Smuda (Drażen Besek) Arka Gdynia - Wojciech Wąsikiewicz (Mirosław Dragan) GKS Bełchatów - Orest Lenczyk (Mariusz Kuras) Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp. - Werner Liczka (Duszan Radolsky) Wisła Kraków - ? (Jerzy Engel) Górnik Łęczna - ? (Bogusław Kaczmarek) Cracovia Kraków - Wojciech Stawowy (od lipca 2002) Wisła Płock - Mirosław Jabłoński (od kwietnia 2003) Lech Poznań - Czesław Michniewicz (od września 2003) Amica Wronki - Maciej Skorża (od czerwca 2004) Kolporter Korona Kielce - Ryszard Wieczorek (od grudnia 2004) Górnik Zabrze - Marek Wleciałowski (od lutego 2005) Odra Wodzisław - Waldemar Fornalik (od lipca 2005) Polonia Warszawa - Dariusz Kubicki (od lipca 2005) .

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama