Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jednak można było...

Szczypiornistki SPR ICom Lublin zagrają w półfinale Pucharu Polski. Wczoraj mistrzynie kraju wyeliminowały Piotrcovię Piotrków Trybunalski, rewanżując się tym samym podopiecznym trenera Romana Jezierskiego za ubiegłotygodniową porażkę w lidzie.
SKŁADY I BRAMKI SPR ICom: Chemicz, Korabava - D. Malczewska 7, Włodek 8, Lisowska 5, Damięcka 3, Sztefan 1, Puchacz 3, Aleksandrowicz, Rola 1, Hipnarowicz 2, Kamielina, Lipska, Duran 1. Kary: 10 min. Piotrcovia: Skura, Alberciak - Dominiak, Silantieva 4, Polenz 2, Wypych 8, Jeżycka, Niedźwiedź-Cecotka 2, Kubera 2, Kicińska 1, Jendrych 3, Artsiomienka, Lisewska 2, Michalak. Kary: 8 min. Sędziowali: Grzegorz Budziosz (Wolica) i Tomasz Olesiński (Kielce). Widzów: 400.- Za wszelką cenę chciałyśmy się zrehabilitować za tamtą przegraną. Dzisiaj pokazałyśmy, że przed tygodniem również mogłyśmy wygrać - powiedziała po meczu Anna Lisowska, która po raz pierwszy w tym sezonie zagrała w wyjściowej siódemce SPR ICom. Była ona jedną z najjaśniejszych postaci w ekipie gospodyń, jednak szybko złapane dwie kary mogły już na wstępie zniweczyć taktykę. - Kto wychodzi na parkiet i walczy, ten musi liczyć się z karami - usprawiedliwiała się później rozgrywająca SPR ICom. Przyjezdne walczyły dzielnie do 25 minuty, kiedy to na tablicy wyników widniał jeszcze remis 13:13. Końcówka pierwszej odsłony należała już do gospodyń, które zakończyły ją czterema kolejnymi bramkami. Po zmianie stron SPR ICom konsekwentnie powiększał przewagę. Po 34 min było już 20:14, a po 47 min przewaga lublinianek osiągnęła osiem bramek. Udaną partię rozegrała Magdalena Chemicz, która najwidoczniej o występie w pierwszej odsłonie szybko zapomniała. - Faktycznie nie był to dla niej, jak dla całej obrony, dobry okres gry. Później było już zdecydowanie lepiej, a to pozwoliło nam wyprowadzić skuteczne kontry. Teraz zbieramy siły na trudny mecz z Vive Kielce, a później spokojnie będziemy przygotowywali się do II rundy - powiedział Edward Jankowski, trener SPR ICom. - Nastroje są lepsze, jednak nie popadajmy w euforię - przestrzegła z kolei Anna Lisowska. Oprócz SPR ICom, do półfinałów PP, które zaplanowano na luty przyszłego roku, awansowały zespoły Zgody Ruda Śląska, Zagłębia Lubin i Łącznościowca Szczecin. Zgoda pokonała na wyjeździe Vitaral Jelfę Jelenia Góra 27:23, Zagłębie odprawiło z kwitkiem EB Start Elbląg (25:20), natomiast Łącznościowiec pokonał najbliższego, niedzielnego rywala naszej ekipy, Vive Kielce 38:29.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama