Zwycięstwem zakończyły pierwszą rundę rozgrywek ekstraklasy piłkarki ręczne SPR ICom. Lublinianki pokonały we własnej hali Vive Kielce 33:29. W sukurs koleżankom z pola przyszła nawet Magdalena Chemicz, która zapisała na swoim koncie jedną bramkę.
Marcin Prażmowski
20.11.2005 22:29
SKŁADY I BRAMKI
SPR ICom: Chemicz 1, Korabava - Aleksandrowicz 1, Malczewska 6, Włodek 9, Damięcka 1, Kamielina 2, Puchacz 6, Lisowska 4, Rola 1, Sztefan 2, Duran. Kary: 14 min.
Vive: Sidorowa, Umańska - Artsiomienka 9, Echolc 6, Sękas 1, Kopertowska 1, Duda 9, Rubcova 2, Grabarczyk, Tutaj 1. Kary 14 min.
Sędziowali: Marek Majka (Gliwice) i Grzegorz Wojtyczka (Chorzów). Widzów: 800.- Przyznam, że nie liczę swoich trafień, bo nie przywiązuje do tego znaczenia. Niemniej, w swojej karierze kilkakrotnie pokonałam bramkarki rywalek. Najważniejsze, że zespół zanotował kolejną ważną wygraną - powiedziała po spotkaniu Magdalena Chemicz, która przyznała, że zawodniczki beniaminka zawiesiły wysoko poprzeczkę. Dodajmy, że bramkarka SPR ICom trafiła do siatki kielczanek w 3 min, dzięki czemu nasz zespół doprowadził do remisu 2:2.
Przez większą część pierwszej połowy wynik oscylował wokół remisu, a pierwszą większą niż jednobramkowa przewagę, podopieczne trenera Edwarda Jankowskiego osiągnęły w 13 min. Wówczas po bramkach Izabeli Puchacz i Oleny Kamieliny lublinianki prowadziły 9:7, jednak dwie kontry rywalek szybko ją zniwelowały. Przełom nastąpił 10 min później. SPR ICom zagrał skutecznie w obronie, wykorzystał błędy Vive i odskoczył na trzy \"oczka”.
Po zmianie stron gospodynie \"siadły” na beniaminku i systematycznie powiększały przewagę. Inna sprawa, że podopieczne trener Ewy Kruk nie przebierały w środkach i kary 2 min sypały się jak z rękawa. W 38 min SPR ICom prowadził już siedmioma bramkami i zanosiło się na pogrom przyjezdnych. Nic bardziej mylnego. Natalia Artsiomienka wraz z Izabelą Dudą regularnie karciły naszą ekipę za niefrasobliwą postawę w obronie. - Niepotrzebnie w nasze szeregi wkradła się nerwowość. My również grałyśmy w osłabieniu, co musiało odbić się na wyniku. Cieszy jednak to, że cały czas kontrolowałyśmy przebieg meczu - podkreśliła bramkarka SPR ICom.
Mimo wygranej mistrzynie Polski pozostały na czwartym miejscu w tabeli. Teraz w rozgrywkach nastąpi przerwa, spowodowana przygotowaniami i udziałem reprezentacji Polski w finałach mistrzostw świata. W kadrze \"biało-czerwonych” znalazły się trzy zawodniczki z SPR ICom: Magdalena Chemicz, Ewa Damięcka i Sabina Włodek.
Pierwsze ligowe spotkanie lublinianki rozegrają 7 stycznia, kiedy to zmierzą się na wyjeździe ze Zgodą Ruda Śląska. Pierwszą rundę na fotelu lidera zakończyło Zagłębie Lubin, które nie przegrało żadnego spotkania.Edward Jankowski (SPR ICom)
- W każdym spotkaniu gra się ciężko, bo nikt nam punktów nie odda za darmo. Owszem można było zdobyć większą przewagę i dać szansę gry zmienniczkom, jednak przewaga nawet sześciu bramek nie dawała pewności zwycięstwa. Zagraliśmy słabo w obronie, bo 29 straconych bramek to stanowczo za dużo. Teraz przed nami przerwa i czas na przygotowanie do rundy rewanżowej. Planujemy wyjazd na obóz, jednak miejsce nie zostało jeszcze ustalone. Weźmiemy udział w klubowym Pucharze Śląska, chcemy również zorganizować turniej u siebie. Czy mam na oku zawodniczki, które mogą wzmocnić zespół? Okno transferowe otwarte jest do stycznia. Na pewno potrzebujemy kołowej, ale na naszym rynku ciężko o wartościową zawodniczkę. •
Ewa Kruk (trener Vive)
- Wiedziałyśmy, że lublinianki wyjdą do tego meczu zmobilizowane i żądne wygranej. Nam, jako beniaminkowi, osiągnięty wynik nie przynosi wstydu, wręcz przeciwnie. Mamy problemy z bramkarkami, które były naszym najsłabszym punktem w meczu. Najważniejsze, że przez całe spotkanie nawiązywałyśmy walkę, a przewaga gospodyń nie była wyraźna. • (map)AZS AWFiS Gdańsk – Vitaral Jelfa Jelenia Góra 46:26 (24:15) • AZS Politechnika Koszalin – Zagłębie Lubin 26:26 (11:12) • AZS AWF Katowice – Łącznościowiec Szczecin 19:25 (7:13) • EB Start Elbląg – Piotrcovia Piotrków Trybunalski 21:29 (7:14) Sośnica Gliwice – Zgoda Ruda Śląska 23:22 (12:14) • SPR ICom Lublin – Vive Kielce 33:29 (19:15).
1. Zagłębie Lubin 11 20 347-271
2. AZS AWFiS Gdańsk 11 16 351-301
3. Zgoda Ruda Śląska 11 15 294-244
4. SPR ICom Lublin 11 15 342-250
5. Piotrcovia 11 13 302-268
6. Vive Kielce 11 12 314-327
7. Sośnica Gliwice 11 12 307-314
8. AZS Politechnika 11 11 282-282
9. Łącznościowiec 11 10 289-296
10. Vitaral Jelfa 11 6 251-335
11. EB Start Elbląg 11 2 258-321
12. AZS Katowice 11 0 207-338
7 stycznia 2006: Zgoda – SPR ICom • AZS AWF Katowice – Vive Kielce • EB Start Elbląg – Łącznościowiec • AZS Politechnika – AZS AWFiS • Sośnica – Zagłębie • Vitaral – Piotrcovia.
Komentarze