Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Przytulisko tylko dla trzeźwych

Od kilku dni w Parczewie czynna jest noclegownia dla bezdomnych. I choć na dworze zrobiło się zimno, wszystkie łóżka są wolne. Bo żeby przespać się w godziwych warunkach, trzeba być trzeźwym.
W noclegowni, która mieści się na pierwszym piętrze budynku przy ul. Kolejowej 58, jest wszystko, co potrzebne: wygodne łóżka, szafki na ubrania, łazienki. Wystarczy tylko zgłosić się do pracowników opieki, policji bądź Straży Miejskiej. Ale żeby przeczekać zimę w ciepłym przytulisku, nie wolno pić alkoholu. Ten warunek bezdomnym koczującym w różnych punktach miasta trudno będzie spełnić. - Bezdomni, o których wiemy, są niestety, uzależnieni od alkoholu - mówi Stanisław Spozowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Parczewie. - A dla nas przyjęcie pod dach takiej osoby to ryzyko. O możliwości skorzystania z noclegowni wszyscy bezdomni zostali poinformowani. - Jeżeli pojawią się pierwsi lokatorzy, będziemy musieli zatrudnić dodatkową osobę do całodobowego nadzoru - dodaje Spozowski. - Ktoś z bezdomnych mógłby nawet zostać opiekunem noclegowni. Oczywiście, jeśli okaże się osobą obrotną i odpowiedzialną. W budynku przy Kolejowej 58 jest także jadłodajnia dla ubogich i samotnych. Codziennie korzysta z niej ponad 200 osób. - Zaczęliśmy od wydawania 60 posiłków dziennie - mówi Elżbieta Baran, kierownik jadłodajni-noclegowni w Parczewie. - Teraz nawet Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Milanowie zamawia u nas obiady dla swoich podopiecznych. Dyrektor MOPS w Parczewie przewiduje, że docelowo kucharki mogą wydawać nawet 400 obiadów. Noclegownia i jadłodajnia będą czynne przez cały rok.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama