Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pięściarska uczta

Z okazji 10-lecia powstania klubu działacze Gwarka Łęczna przygotowali dla sympatyków boksu prawdziwą ucztę. Jutro w hali Szkoły Podstawowej nr 4 przy ul. Jaśminowej, odbędzie się „Jubileuszowa gala boksu amatorskiego”.
Impreza, w bardzo mocnej obsadzie, zostanie zorganizowana na wzór wielkich walk zawodowych. Poza dobrym boksem kibice zobaczą rewię świateł, piękne dziewczyny, występy zespołów artystycznych, pokazy walk wschodnich i wiele innych atrakcji. Początek zawodów o godz. 16, jednak już godzinę wcześniej rozpoczną się walki juniorów. W części głównej gali zobaczymy dziewięć walk, w których dojdzie do nieoficjalnego międzynarodowego spotkania Ukraina – Polska. Barw naszego kraju bronić będą: Przemysław Maszczyk, Andrzej Rżany lub Krzysztof Rogowski, Michał Chudecki, Mariusz Zakrzewski, Artur Kogut, Damian Jonak, Łukasz Wawrzyczek, Mirosław Nowosada oraz Grzegorz Kiełsa lub Mateusz Malujda. Gwarek kontynuuje piękne tradycje bokserskie w naszym regionie. Jubileusz 10-lecia jest okazją do przypomnienia największych osiągnięć. Łęcznianie, kierowani przez prezesa Bogusława Szmuca, od początku mieli duże ambicje – awansu do I ligi, a nawet walki o medalowe pozycje w drużynowej rywalizacji. Cel osiągnięto w 2000 roku. W tym sezonie Gwarek mając w składzie takich pięściarzy jak Sergiej Bykowski, Aleksander Nycz, Daniel Zajączkowski, Wojciech Waligóra, Marcin Stankiewicz, Sebastian Pawłowski, Przemysław Pęczyński, Przemysław Sobczak, Piotr Siwek i Łukasz Zygmunt, był zespołem groźnym dla wszystkich rywali, szczególnie na własnym ringu. Pierwszy szkoleniowiec, Władysław Maciejewski (odkrywca talentu Karoliny Michalczuk – red.), potrafił stworzyć ambitny, doskonale rozumiejący się kolektyw. Na meczach w hali Górnika, a potem przy ul. Jaśminowej, zasiadał komplet widzów. Na mecze Gwarka przyjeżdżali rozkochani w tej dyscyplinie kibice z całego regionu, pamiętający sukcesy bokserów Avii Świdnik, Motoru Lublin, Lublinianki, a nawet CWKS Lublin. W kolejnych sezonach, już pod okiem trenerskiego duetu Bolesław Charendarz – Maciejewski, systematycznie wzmacniana dziesiątka Gwarka była zespołem nie tylko mocnym sportowo, ale i organizacyjnie. W latach 2001–2003 pozyskano wybitnych pięściarzy: Jarosława Zajączkowskiego, Roberta Gniota, Gienadija Ozoryńskiego, Marka Kucharskiego, Piotra Frąckowiaka, Aleksieja Mazykina, Marcina Ludwiszewskiego i Pawła Spryszyńskiego. Doszli również utalentowani wychowankowie – Kamil i Artur Kogutowie, Marek Niedzielski czy Mariusz Zakrzewski. Wiosną 2003 roku, po sześciu kolejkach, Gwarek liderował w I-ligowej tabeli. Kiedy wydawało się, że tym razem łęcznianie walczyć będą o pozycje medalowe, nadszedł niespodziewany kryzysy finansowy. Złośliwi upatrywali go w awansie piłkarzy Górnika do ekstraklasy. W efekcie, po dwóch porażkach na początek drugiej rundy, nadeszła z Łęcznej smutna wiadomość o wycofaniu zespołu z rozgrywek. Pierwszej ligi w Łęcznej nie ma, ale boks nie zginął. Praca, jaką wykonują trenerzy Charendarz i Szmuc z młodzieżą, musi w przyszłości zaprocentować kolejnymi sukcesami. Być może na zawodowym ringu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama