Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Stypendium dajemy na krechę

Biedny uczeń ze stypendium socjalnego nie skorzysta. Dlaczego? Bo jego rodzice za własne pieniądze muszą kupić przybory szkolne, podręczniki czy strój na wf. I dopiero wtedy gmina zwróci im koszty. Autorami bzdurnego przepisu są ministerialni urzędnicy. Nie przyszło im nawet do głowy, że są rodziny, którym brakuje na chleb. Ale wójt gminy Chodel okazał się od nich bystrzejszy. – Gdyby nie on, nie miałabym za co wyposażyć dzieci do szkoły – mówi jedna z matek. Trojgu jej dzieci, ze względu na niskie dochody rodziny, należą się tzw. rządowe stypendia socjalne. Wójt Jan Majewski pomyślał i wymyślił – stypendium na... krechę. Rodzic idzie do sklepu z dokumentem wydanym przez urząd gminy. To potwierdzenie przyznania stypendium w określonej wysokości. Bierze przybory szkolne i książki. A gmina przelewa potem równowartość zakupów na konto sklepu. – Gdy właściciel nie wierzył, dzwonił do nas. A my potwierdzaliśmy, że naprawdę oddamy pieniądze – śmieje się Anna Stępień z gminnego zespołu administracyjnego szkół w Chodlu. – Tak było tylko na początku. Teraz już nie ma problemu. Wśród tych, którzy zawierzyli gminie, jest Małgorzata Borowiec, właścicielka księgarni w Chodlu. – Z rozliczeniem nie ma żadnego kłopotu – zapewnia. – My tych ludzi dobrze znamy. Wiemy, że naprawdę są w trudnej sytuacji i ich dzieciom na pewno takie stypendium się należy – dodaje Elżbieta Rejkiewicz pracująca u Marii Madejek. Właścicielka sklepu też daje uczniom na „kreskę” i rozlicza się z gminą przelewem. Gmina Chodel w tym roku na stypendia socjalne dostała z budżetu państwa 177 509 zł. Obdzieli 365 dzieci. – Ale „na krechę” wyposażymy nie więcej niż piętnaścioro dzieci – wyjaśnia Robert Madejek z zespołu administracyjnego szkół. – Pozostali radzą sobie jakoś sami. 25 411 783 zł – taką kwotę przeznaczył rząd na stypendia socjalne dla uczniów z Lubelszczyzny. Jeśli pozostałe samorządy wezmą przykład z Chodla, istnieje prawdopodobieństwo, że wszystkie te pieniądze wspomogą potrzebujące dzieci. I nie przepadnie ani złotówka. – Na rozliczenie gminy mają czas do końca grudnia – zapewnia Beata Niemczyk, kierownik oddziału budżetowego w Wydziale Finansów i Budżetu Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama