Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stypendia według Chodla

Lubelski sposób na obejście nieżyciowych przepisów trafił do Warszawy. W zeszłym tygodniu opisaliśmy, jak w podlubelskim Chodlu radzą sobie z pozyskiwaniem stypendiów socjalnych dla biednych dzieci. Okazuje się Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zamierza wprowadzić podobne metody w skali całego kraju.
Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, żeby dostać stypendium socjalne trzeba najpierw za własne pieniądze kupić przybory szkolne czy podręczniki. Potem zakupy trzeba udokumentować, pokazując w urzędzie faktury. Dopiero wtedy gmina przeleje na konto należne stypendium. Wójt gminy Chodel wprowadził stypendia... na krechę. Rodzic idzie do sklepu z dokumentem wydanym przez urząd, bierze potrzebne materiały, po czym gmina przelewa zapłatę na konto sklepu. – Rozważamy wprowadzenie podobnych rozwiązań dla całego kraju – mówi Agnieszka Jankowska z biura prasowego Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. – Chcemy uprościć procedury wypłacania stypendiów, przede wszystkim rezygnując z konieczności zbierania faktur. Wystarczyłoby wypełnienie oświadczenia, że środki zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. Jak dowiedzieliśmy się w ministerstwie, zmiany w przepisach mogą wejść w życie już na początku przyszłego roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama