Koszykarze Startu AZS dobrze spisali się w Rzeszowie, pokonując tamtejszą Resovię różnicą 20 punktów. Właśnie takich wyników oczekujemy od lubelskiego zespołu, który już w przyszłym sezonie powinien występować w gronie I-ligowców.
(art)
12.12.2005 10:55
SKŁADY I PUNKTY
Resovia: A. Rajkowski 20 (1 x 3), Szczytyński 13 (1 x 3), Wójcicki 13 (2 x 3), Dubiel 7 (1 x 3), Biela 5 oraz Sowa 7 (1 x 3), Hałys 6, Sawczuk 2, Cyganik 2.
Start AZS: Olejniczak 17, Hołota 17 (2 x 3), Nowakowski 15, Lipowski 4, Bidyński 0 oraz Kowalski 24 (2 x 3), Pelczar 16 (4 x 3), Samborski 2, Fijałka 0, Borkowski 0, Jagoda 0.Lublinianom przydało się przetarcie w towarzyskim meczu (w ramach akcji „Pomóż dzieciom przetrwać zimę”) z Polonią Warszawa, zespołem ekstraklasy. Start AZS rozegrał dobre spotkanie i formę utrzymał do II-ligowej konfrontacji z Resovią. W Rzeszowie przewaga gości zarysowała się dopiero w drugiej połowie. W pierwszej części gra była wyrównana i ten fragment meczu zakończył się remisem 45:45.
– Na początku graliśmy nerwowo, stąd akcje były dosyć szarpane – stwierdził Krzysztof Ziemoląg, trener lubelskiego zespołu. Gospodarze bronili agresywnie, zmuszając naszą drużynę do błędów. Z kolei w ataku Resovia grała dosyć skutecznie, trafiając sześciokrotnie za 3 pkt.
Po zmianie stron Start AZS już nie pozostawił tyle swobody graczom obwodowym, szczególnie Wójcickiemu, dlatego rzeszowianie nie zdobyli więcej punktów zza linii 6,25 m. Z kolei ataki lublinian przybrały na sile, a skutecznością imponowali Paweł Kowalski i Arkadiusz Pelczar, autor czterech „trójek”. Od 5 pkt Kowalskiego zaczęła się trzecia kwarta, a kiedy kolejne dwa „oczka dodał Paweł Hołota, na tablicy pojawił się wynik 47:52. Chwilę później Pelczar trafił dwa razy z rzędu za 3 pkt, spod kosza poprawił Jacek Olejniczak, doprowadzając w 25 min do wyniku 51:62. Od tego momentu goście w pełni kontrolowali spotkanie.
W najbliższą sobotę Start AZS będzie gościł solidny zespół z Dąbrowy Górniczej, a tegoroczną rywalizację zakończy 21 grudnia, także we własnej hali, spotkaniem z Doral-Nysa Kłodzko. Później II-ligowi koszykarze będą mieli świąteczną przerwę, która potrwa do 7 stycznia.
Komentarze