Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Avia zmarnowała szansę. Remis w Kolbuszowej Dolnej

Avia Świdnik nie wykorzystała szansy, aby odskoczyć od trzeciej w tabeli Chełmianki. Drużyna trenera Wojciecha Szaconia tylko zremisowała w Kolbuszowej Dolnej z tamtejszym Sokołem 1:1. Efekt? Jeżeli KSZO wygra w sobotę z Siarką, to zbliży się do żółto-niebieskich na dwa punkty.
Avia zmarnowała szansę. Remis w Kolbuszowej Dolnej
Michał Zuber zdobył w piątek swojego dziesiątego gola w tym sezonie, a ósmego w lidze

Autor: Avia Świdnik/facebook

Wystarczyło kilka minut, a już goście oddali trzy strzały na bramkę rywali. Najbliżej powodzenia był Andrij Remeniuk. W 13 minucie Ukrainiec nie strzelał, tylko świetnie podał do Michała Zubera, a ten otworzył wynik po strzale głową. 

Wydawało się, że po takim początku zawodów, kolejne bramki będą jedynie kwestią czasu. I rzeczywiście, gol padł. Szkoda tylko, że dla Sokoła. W 21 minucie kapitalnie z dystansu w „okienko” przymierzył Szymon Serwiński.

Avia mogła odzyskać prowadzenie. Między słupkami dwoił się i troił Michał Gliwa. Doświadczony golkiper drugi raz nie dał się zaskoczyć mimo że przyjezdni próbowali go zaskoczyć kilkukrotnie.

Do przerwy było po jeden, a po zmianie stron ekipa ze Świdnika do samego końca szukała drugiego trafienia. Wydawało się, że w 90 minucie wreszcie się udało. Piłkę do siatki wpakował rezerwowy Dawid Niepsuj. Sędzia dopatrzył się jednak faulu i drugiego gola dla gości jednak nie było.

– Wywozimy tylko remis z ciężkiego terenu. Ciężkiego, bo Sokół punktuje na wiosnę całkiem nieźle, na dolny środek tabeli. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, ale uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. W pierwszej połowie były stuprocentowe sytuacje Michała Zubera i Dominika Pisarka. W drugiej po stałym fragmencie Szymon Kamiński miał czystą sytuację. W końcówce wepchnęliśmy bramkę, ale sędzia podyktował rzut wolny. Stworzyliśmy tyle okazji, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Przeciwnik po przerwie bronił jednak szczelnie i wytrwale. Szkoda dwóch straconych punktów, ale nie możemy popadać w złą atmosferę. Nic się nie stało, musimy dalej pracować i w kolejnym meczu zgarnąć trzy punkty. Emocje są coraz większe, ale trzeba wytrzymać i dalej robić swoje – ocenia Wojciech Szacoń, trener Avii.

W piątek jeden punkt do swojego konta dopisała Chełmianka i ma ich na koncie 59. Żółto-niebiescy wyprzedzają trzecią drużynę w tabeli o pięć "oczek". Tak samo zresztą, jak KSZO. Drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego w sobotę zagra jednak w Tarnobrzegu z Siarką.

Sokół Kolbuszowa Dolna – Avia Świdnik 1:1 (1:1)

Bramki: Serwiński (21) – Zuber (11).

Avia: Białka – Rozmus, Orzechowski, Terekhov, Pigiel (80 Niepsuj), Kamiński (69 Jodłowski), Uliczny, Assuncao (61 Kalinowski), Remeniuk, Pisarek (61 Falbierski), Zuber (80 Maj).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama