Wystarczyło kilka minut, a już goście oddali trzy strzały na bramkę rywali. Najbliżej powodzenia był Andrij Remeniuk. W 13 minucie Ukrainiec nie strzelał, tylko świetnie podał do Michała Zubera, a ten otworzył wynik po strzale głową.
Wydawało się, że po takim początku zawodów, kolejne bramki będą jedynie kwestią czasu. I rzeczywiście, gol padł. Szkoda tylko, że dla Sokoła. W 21 minucie kapitalnie z dystansu w „okienko” przymierzył Szymon Serwiński.
Avia mogła odzyskać prowadzenie. Między słupkami dwoił się i troił Michał Gliwa. Doświadczony golkiper drugi raz nie dał się zaskoczyć mimo że przyjezdni próbowali go zaskoczyć kilkukrotnie.
Do przerwy było po jeden, a po zmianie stron ekipa ze Świdnika do samego końca szukała drugiego trafienia. Wydawało się, że w 90 minucie wreszcie się udało. Piłkę do siatki wpakował rezerwowy Dawid Niepsuj. Sędzia dopatrzył się jednak faulu i drugiego gola dla gości jednak nie było.
– Wywozimy tylko remis z ciężkiego terenu. Ciężkiego, bo Sokół punktuje na wiosnę całkiem nieźle, na dolny środek tabeli. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, ale uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. W pierwszej połowie były stuprocentowe sytuacje Michała Zubera i Dominika Pisarka. W drugiej po stałym fragmencie Szymon Kamiński miał czystą sytuację. W końcówce wepchnęliśmy bramkę, ale sędzia podyktował rzut wolny. Stworzyliśmy tyle okazji, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Przeciwnik po przerwie bronił jednak szczelnie i wytrwale. Szkoda dwóch straconych punktów, ale nie możemy popadać w złą atmosferę. Nic się nie stało, musimy dalej pracować i w kolejnym meczu zgarnąć trzy punkty. Emocje są coraz większe, ale trzeba wytrzymać i dalej robić swoje – ocenia Wojciech Szacoń, trener Avii.
W piątek jeden punkt do swojego konta dopisała Chełmianka i ma ich na koncie 59. Żółto-niebiescy wyprzedzają trzecią drużynę w tabeli o pięć "oczek". Tak samo zresztą, jak KSZO. Drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego w sobotę zagra jednak w Tarnobrzegu z Siarką.
Sokół Kolbuszowa Dolna – Avia Świdnik 1:1 (1:1)
Bramki: Serwiński (21) – Zuber (11).
Avia: Białka – Rozmus, Orzechowski, Terekhov, Pigiel (80 Niepsuj), Kamiński (69 Jodłowski), Uliczny, Assuncao (61 Kalinowski), Remeniuk, Pisarek (61 Falbierski), Zuber (80 Maj).














Komentarze