Orlik poleciał do Francji
ichał Ładosz jest kolejnym kolarzem młodego pokolenia z naszego regionu, który nie mogąc znaleźć warunków do uprawiania kolarstwa w Polsce wyjechał
do Francji. Ładosz jest wychowankiem lubelskiego Elpisu, a ostatnio reprezentował barwy Mostostalu Puławy i stołecznej Legii.
- 13.01.2006 17:43
M• Zaczynałeś przygodę z kolarstwem w Elipie, potem wyjechałeś z Lubelszczyzny, a teraz wybrałeś zagraniczną ofertę.
- Na Lubelszczyźnie nie było klubu, który dawałby mi możliwość dalszego uprawiania kolarstwa. Związane to było przede wszystkim ze zmianą kategorii z juniora
na młodzieżowca (orlika), czyli zawodnika do lat 23. Wybrałem ofertę warszawskiej Legii, gdzie wywalczyłem srebrny medal na mistrzostwach świata wojskowych w jeździe na czas. W mocno obsadzonym wyścigu Dookoła Grecji byłem siódmy na prologu, na drugim etapie szósty, a na trzecim trzeci. Udanie startowałem w 49 wyścigu \"Przyjaźni Polsko-Ukraińskiej”. Wygrałem drugi i czwarty etap, a na szóstym byłem drugi.
• Dlaczego zdecydowałeś się
na Francję?
- We Francji są najlepsze warunki dla młodych zawodników, nieporównywalne z polskimi. Będę się ścigał w Velo Club de Roubaix Lille Metropole. Wielką pomoc w załatwieniu mi startów w tym klubie zawdzięczam Bogdanowi Madejakowi i mojemu dobremu koledze z tras wyścigowych Piotrkowi Zielińskiemu.
• Swoją decyzją sprawiłeś z pewnością zawód trenerowi Adamowi Wojewódce, który w tym sezonie w Puławach postanowił powołać silną grupę orlików i mocno liczył na ciebie.
- Przykro mi z tego powodu, ale z francuskiego klubu dostałem bardzo konkretną ofertę na jaką nie mógłbym liczyć od żadnego klubu w kraju. Tam jest możliwość ścigania się na bardzo wielu wyścigach tylko z kolarzami w tej samej kategorii wiekowej. W Polsce orliki ścigają się przeważnie z elitą. Mimo
że prowadzone są oddzielne klasyfikacje, to jednak młodsi kolarze zawsze są podporządkowani interesom zawodowych grup elity.
• Na mistrzostwa Polski
z pewnością przyjedziesz.
- Będę robił wszystko, by tak się stało. A jak przyjadę, to będę do dyspozycji trenera Wojewódki i Mostostalu.
• Jakie są twoje najbliższe plany?
- Jak najlepiej przygotować się do nowego sezonu i szczęśliwie wystartować w pierwszej połowie sezonu. W drugiej części chcę potwierdzić swoją przydatność w zawodowym peletonie i podpisać zawodowy kontrakt z klubem z pierwszej dywizji. Zapraszam na stronę internetową http://www.makowski.org.pl/ prowadzoną przez trenera Marcina Makowskiego oraz stronę mojego klubu, w którym będę się ścigał http://asso.nordnet.fr/veloclubroubaix/. Chętnie będę osobiście odpowiadał na pytania, które można kierować pod adresem: michalladosz@op.pl.
Reklama













Komentarze