Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Piłkarska III liga

Halowy turniej w Bełżycach był kolejną okazją do sprawdzenia piłkarzy przymierzanych do składu. W tym tygodniu przekonamy się, kto ma największe szanse na znalezienie się w kadrze naszego trzecioligowca i kontynuowanie przygotowań do rundy wiosennej. Trener Motoru Ryszard Kuźma jeszcze nie chce dzielić się wszystkimi spostrzeżeniami, chociaż nie ukrywa, że karty testowanych piłkarzy wypełniają się notatkami. – Chciałbym przeprowadzić jeszcze jedną grę wewnętrzną – powiedział szkoleniowiec lubelskiego zespołu. – Taki mecz zaplanowaliśmy na wtorek w Łęcznej, ale duże mrozy chyba wymuszą zmianę terminu, prawdopodobnie na czwartek. Po tym spotkaniu będę mógł powiedzieć, z kogo zrezygnujemy, a kto nadal będzie uczestniczył w naszych treningach. Przyglądam się także wychowankom klubu, stąd taki skład naszych drużyn w turnieju w Bełżycach i brak kilku doświadczonych graczy. W jednym z turniejowych meczów Motor I (podział traktujemy umownie) pokonał Janowiankę II 6:1, a cztery gole strzelił Bernard Ocholeche. – Byłem ciekaw, jak zaprezentuje się Nigeryjczyk – dodał trener Kuźma. – Moim zdaniem wypadł dosyć dobrze. Nie chodzi tylko o to, że w jednym spotkaniu strzelił cztery bramki. Ważne, że dostrzegał także kolegów z drużyny, nie grał egoistycznie. Nie wykluczam, że może dłużej pozostać w Motorze, ale o tym przekonamy się dopiero w momencie, kiedy z trenerem Jarosławem Górą przeanalizujemy wszystkie zebrane materiały. Na razie wszyscy mają jednakową szansę. Testowani piłkarze może nie powalają na kolana, ale też nie ustępują pozostałym. Przypomnijmy, ze obok Ocholeche w lubelskim zespole testowani są: Dariusz Turkowski, Grzegorz Tobiszewski, Piotr Bubiłek, Rafał Samolej i Rafal Chrupałła. Na razie wydaje się, niezależnie od obecnej opinii szkoleniowca, że Turkowski i Samolej mogą mieć odrobinę wyższe notowania. Na turnieju pojawił się też 17- letni Wilawer z Białej Bodlaskiej. Wcześniej pisaliśmy, że do Lublina mogą przyjechać kolejni zawodnicy. Cały czas aktualny jest temat pozyskania Karola Dreja z Wiernej Małogoszcz. Wszystko wskazuje na to, że w Motorze pojawi się także Daniel Grębowski, 25-letni wychowanek Stali Rzeszów. – Jesteśmy umówieni na konkretną rozmowę i chyba się dogadamy – wyjaśnił trener Kuźma. – Nadal czekamy na przyjazd Rosjanina Aleksandra Gorelowa z Sokoła Saratowo. Rozglądamy się też za trzecim bramkarzem.(tor) Motor na turnieju w Bełżycach Gr. A: Motor I Lublin – Unia II Bełżyce 1:1 • Motor I – Stal I Kraśnik 1:2 • Motor I – Janowianka II 6:1. Gr. B: Motor II – Unia I 1:0 • Motor II – Stal II 2:1 • Motor II – Janowianka I 0:2. O trzecie miejsce: Motor I – Motor II 0:0 (3:2 w rzutach karnych). SKŁADY Motor I: Rachowski, Ptaszyński, Styżej, Chrupałła, Syroka, Sobiech, Cyranowski, Nowak, Ocholeche. Motor II: Studziński, Turkowski, Żmuda, Wilawer, Iracki, Marzec, Tobiszewski, Bubiłek, Samolej. Pozyskanie napastnika to najważniejsze, najpilniejsze zadanie dla trenera i działaczy III-ligowego Hetmana. Waldemar Wiater, szkoleniowiec zamojskiego zespołu, już podziękował za usługi testowanemu Rafałowi Onofryjukowi. – Gdyby Jacek Iwanicki nie musiał pauzować czterech spotkań za czerwoną kartkę, to być może nie szukałbym tak gorączkowo jeszcze jednego kandydata do gry w ataku – powiedział Waldemar Wiater. – Inne formacje jakoś poukładam. Nie będę miał kłopotów z zestawieniem obrony. Dobrze prezentują się Rafał Waga oraz Andrzej Wachowicz, którzy powinni wypełnić luki po Arturze Chałasie i Sebastianie Przybyszewskim. Z pomocą też nie będzie problemów, zwłaszcza że do pełnej formy powraca Tomasz Sobczyk. Jeżeli solidnie przepracuje zimę, to śmiem twierdzić, że wiosną może być jednym z czołowych trzecioligowców. W sparingu ze Skawinką dobrze wypadł Jacek Szczyrba. I pozostaje atak. W tym tygodniu razem z dyrektorem Wiesławem Wieczerzakiem usiądziemy i zastanowimy się nad kandydatami. Zawiódł mnie Damian Gil, z którym już byliśmy dogadani, jednak w ostatniej chwili zmienił decyzję. Trener Hetmana twierdzi, że solidna porcja treningów zaaplikowana podczas obozu, będzie procentowała. Po powrocie zespół dostał dwa dni wolnego, a zajęcia wznowi jutro. Niskie temperatury sprawiły, że zawodnicy szukają schronienia w halach. – Mróz zbytnio nie pokrzyżuje naszych planów, chociaż wolałbym, aby do soboty trochę się ociepliło – dodał trener Wiater. Właśnie na najbliższą sobotę zamościanie zaplanowali kolejną grę kontrolną. Na boisku przy Rotundzie zmierzą się (godz. 12) z Granicą Lubycza Królewska. – Na początku będę próbował różnych ustawień, oczywiście bez rewolucji – poinformował szkoleniowiec. Może uda się znaleźć dla Sobczyka jeszcze lepszą pozycję na boisku. Jeżeli nie, to pozostanie na lewej pomocy. (art) Zbrojenia Kmity Niespełna 36-letni Artur Sarnat, były bramkarz Wisły Kraków, Polonii Warszawa, ostatnio KSZO Ostrowiec i Kolportera Kielce, zostanie piłkarzem Kmity Zabierzów. Od trzech dni trenuje już z III-ligową drużyną Jerzego Kowalika. – Sprawy jego przejścia są już uzgodnione z dyrektorem sportowym Kolportera Piotrem Burlikowskim. Nie wiemy jeszcze, czy Artur będzie u nas do czerwca czy dłużej. Znam go doskonale. Jego pojawienie się w drużynie pozytywnie wpłynęło na pracę. Młodzi czują wobec niego respekt, wiele się mogą przy takim bramkarzu nauczyć – mówi trener Jerzy Kowalik. – Razem z Grzegorzem Kaliciakiem byliby poważnym wzmocnieniem zespołu. Kaliciak do poniedziałku ma dać odpowiedź, czy zostanie w Kmicie. Może jeszcze trafić do zagranicznego klubu. Czy te transfery oznaczają przynależność zabierzowian do grona III-ligowych krezusów? – Sprawy finansowe są złożone, szukamy różnych rozwiązań, sponsorów indywidualnych, wszystko odbywa się oczywiście za wiedzą i zgodą prezesa Kazimierza Dudy – mówi Jerzy Kowalik. Lista nowych graczy będzie w Zabierzowie dłuższa. Wcześniej kontrakt podpisali napastnik Benson Anih i bramkarz Michał Kula. Do zespołu powinien trafić Wojciech Ankowski, na 99 procent zostanie obrońca Marian Kocis. Jest Piotr Chlipała. Nie dojechał z powodu kłopotów z wizą włoską Nigeryjczyk Otubu. Wzmocnienia wyraźnie pokazują wiosenny cel Kmity – walkę o awans. Górnik w Straszęcinie Piłkarze Górnika Wieliczka zaplanowali zgrupowanie w Straszęcinie. W ekipie jest trzech nowych zawodników: Damian Szymonik z Wisły II, Daniel Onyekachi (ostatnio Zdrój Ciechocinek) i Piotr Wtorek z Proszowianki. Z drużyną pożegnali się Artur Skiba (Górnik Zabrze), Grzegorz Baran (Ruch Chorzów) i Rafał Grodzicki (GKS Bełchatów). Mężyk na Kijów? Wbrew oczekiwaniom kibiców z Nowego Sącza do piłkarzy Sandecji nie dołączył Mariusz Mężyk, któremu nie udało się związać ani z Cracovią, ani z Polonią Warszawa. Wedle nieoficjalnych informacji, najskuteczniejszy strzelec czwartej grupy III ligi w piątek wyleci ze swym menedżerem do tureckiej Antalyi, gdzie spróbuje sił w przebywającym tam na zgrupowaniu Arsenale Kijów. Wiosną nie zagra w Sandecji Dawid Basta, który prawdopodobnie zostanie na pół sezonu wypożyczony do Ruchu Chorzów. Testom w pierwszoligowej Odrze Wodzisław poddawany jest Bartłomiej Serafin.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama