Myślał, że mu się upiecze
18-letni złodziej już pewnie zapomniał o włamaniu do sklepu w Jedlance,
gm. Uścimów. Jego odciski palców przez prawie trzy lata czekały w bazie danych,
aż udało się je zidentyfikować.
- 29.01.2006 19:25
Złodziej trafił właśnie do aresztu za nowy wybryk. Policjanci wprowadzili jego odciski palców do swego nowego systemu identyfikacji sprawców. Okazało się, że są identyczne z tymi, które przed trzema laty znaleziono w okradzionym sklepie w Jedlance. Latem w 2003 roku włamywacz wyniósł stamtąd papierosy, słodycze, piwo i wyroby farmaceutyczne warte 2 tysiące zł. Część łupu zapakował w worki i ukrył w pobliskich zaroślach. Policjantom udało się je znaleźć.
Reklama












Komentarze