W pierwszoligowych akademickich derbach województwa lubelskiego w piłce ręcznej mężczyzn lepsi okazali się szczypiorniści AZS AWF z Białej Podlaskiej, którzy wysoko, bo 42:31, pokonali w lubelskiej hali AZS UMCS.
29.01.2006 21:34
UMCS: M. Niećko, Morawski – Frąc 1, Ignaszewski 2, Stefaniak 3, Prościński 1, Gawda 6, Granda 4, Różański 1, Dudzik 1, Figlarski 1, Stec, Kaźmierczak 11. Kary: 10 min.
AZS AWF: Florczak, A. Fedoruk i Aleksandrowicz – R. Niećko 2, Kandora 5, Żuk 3, Pomiankiewicz 9, Morąg 1, Olik 9, Makaruk 1, Krysiak 8, Rurarz 4, Słonicki 1, Pietrzak. Kary: 4 min.
Sędziowali: Piotr Oleksyk i Michał Solecki z Kielc. Widzów: 100.
Lublinianie tym razem zagrali bez dwóch podstawowych graczy - Dominika Jurka i Krzysztofa Bydlera. Obaj obecnie leczą odniesione w ostatnich meczach kontuzje. Zgodnie z tym, co nam prezentują w lubelskich meczach akademicy z UMCS i tym razem dotrzymywali kroku rywalom tylko przez pierwszych 30 minut. Na przerwę bowiem lublinianie schodzili przy stanie 20:21 i końcowy wynik był sprawą otwartą. Niestety, w drugiej połowie z minuty na minutę było już coraz gorzej i widać było systematyczny ubytek siły u podopiecznych Mieczysław Grandy. W efekcie bardziej doświadczeni goście już do ostatnich minut panowali niepodzielnie na lubelskim parkiecie.
Po meczu trener bialskopodlaskiej siódemki Sławomir Bodasiński powiedział: Spodziewaliśmy się zwycięstwa, choć nie liczyłem że będzie ono tak wysokie i w sumie łatwe. W pierwszej połowie coś się w naszej grze nie kleiło, stąd wyrównany jej przebieg. Wygrana cieszy, zwłaszcza w naszej sytuacji, kiedy na nic nie ma pieniędzy.
- Nie mam się z czego cieszyć - powiedział trener UMCS Mieczysław Granda. - Losy zespołu są już przesądzone. Szans na zwycięstwo nie było, stąd granie przez cały mecz podstawową siódemką nie miało sensu. Grali wszyscy i to jedyny pożytek z tego spotkania. Widać nasz awans do I ligi był przynajmniej o sezon za wcześnie - mówił Granda. (af)
AZS UMCS Lublin - AZS AWF Biała Podlaska 31:42 (20:21)
UMCS: M. Niećko, Morawski - Frąc 1, Ignaszewski 2, Stefaniak 3, Prościński 1, Gawda 6, Granda 4, Różański 1, Dudzik 1, Figlarski 1, Stec, Kaźmierczak 11. Kary: 10 min.
AZS AWF: Florczak, A. Fedoruk i Aleksandrowicz - R. Niećko 2, Kandora 5, Żuk 3, Pomiankiewicz 9, Morąg 1, Olik 9, Makaruk 1, Krysiak 8, Rurarz 4, Słonicki 1, Pietrzak. Kary: 4 min.
Sędziowali: Piotr Oleksyk i Michał Solecki z Kielc. Widzów: 100.
AZS UMCS Lublin – AZS AWF Biała Podlaska 30:42 • Stal Mielec – Gwardia Opole 33:24 • ASR Zawadzkie – Unia Tarnów 30:26 • MTS Chrzanów – Wisła Sandomierz 32:27 • MOSiR Zabrze – Vive II Kielce 22:23 • KSSPR Końskie – Viret Zawiercie 33:26 • pauzował Bocheński KS.
1. Vive II 15 24 487-413
2. Viret 15 22 447-404
3. Stal 15 22 478-450
4. Unia 14 19 407-390
5. Chrzanów 14 16 444-423
6. AZS AWF 15 15 469-480
7. Zawadzkie 15 14 457-432
8. Sandomierz 15 13 389-380
9. Końskie 15 12 420-450
10. Zabrze 15 11 419-430
11. Gwardia 15 11 407-436
12. Bocheński 14 10 378-423
13. UMCS 15 3 392-475
4 lutego: AZS AWF – Końskie • Gwardia – UMCS • Unia – Stal • Zawiercie – Zabrze • Vive II – Chrzanów • Wisła – Bocheński • pauzuje Zawadzkie.
Komentarze