Koniec castingu w Hetmanie
Trener Hetmana Waldemar Wiater nie doczekał się przyjazdu ukraińskiego piłkarza. Wcześniej nie zjawili się w Zamościu inni awizowani napastnicy (wśród nich Damian Gil z Wiernej Małogoszcz), ale byli też tacy, którzy zdecydowali się na testy, jednak prezentowanym poziomem sportowym nie zachwycili.
- 01.02.2006 20:46
W tej sytuacji szkoleniowiec postanowił zakończyć castingi. Jedynym zawodnikiem, który nadal będzie sprawdzany, jest Daniel Krakiewicz, 20-letni wychowanek Górnika Łęczna.
W Zamościu miał pozostać dłużej także Bartłomiej Mazurek z Chełmianki, ale ten piłkarz oferuje swoje usługi kilku klubom. W minioną sobotę grał sparing w barwach Hetmana, a dzień wcześniej trenował z zawodnikami Avii Świdnik. – Podziękowałem Mazurkowi, kiedy dowiedziałem się, że działa na dwa fronty – powiedział trener Waldemar Wiater. – Nie potrzebuję niezdecydowanych graczy. Generalnie dosyć mam takich castingów. Już nikogo nie będziemy szukali na siłę, chyba że chęć występów w Hetmanie wyrazi wartościowy napastnik. Na razie pozostaje z nami tylko Krakiewicz. Jakoś sobie poradzę z linią ataku.
Postawa Mazurka zdziwiła również szkoleniowca świdniczan. – Mazurek pojawił się u nas na jednym treningu i zniknął – stwierdził Marek Maciejewski, trener Avii. – Powiedział, że ma ważne sprawy rodzinne, a w poniedziałek przeczytałem w prasie, że wystąpił w meczu kontrolnym Hetmana. Nie twierdzę, że ma zamkniętą drogę do naszego klubu, ale musiałby pewne sprawy wyjaśnić. Na razie nie ma tematu tego zawodnika.
Reklama













Komentarze