W meczu kontrolnym rozegranym podczas zgrupowania w miejscowości Ayia Napa na Cyprze piłkarze Górnika Łęczna zwyciężyli Artmedię Petrżalka Bratysława 1:0 (1:0). Ojcem wygranej okazał się Veljko Nikitović. Serb, ze względu na uraz łydki, dopiero w ostatnim tygodniu zaczął trenować na pełnych obrotach. A występ przeciwko Słowakom, uczestnikom obecnej edycji Champions League, był jego pierwszym w okresie przygotowawczym.
(ogor)
02.02.2006 21:05
Tuż przed wyjazdem na obóz Veljko Nikitović wyznał, że ma nadzieję na strzelenie gola Artmedii. – A nie mówiłem – cieszył się wczoraj Serb. – Nie wystąpiłem przeciwko Heko Czermno, choć bardzo się do tego paliłem. Jednak nieobecność w meczu w Łęcznej powetowałem sobie na Cyprze. Pokonanie Słowaków, rewelacji jesieni w Europie, to naprawdę wielka frajda.
– Być może wygrana z mistrzem Słowacji była dosyć niespodziewana, ale z przebiegu spotkania zasłużona – komentuje rzecznik klubu Andrzej Szwabe. – Mecz toczył się przy silnym wietrze i zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy był sprzymierzeńcem „zielono-czarnych”, kilkakrotnie udało się zagrozić bramce Artmedii. Jedynego gola efektowną „główką” zdobył Veljko Nikitović, wykorzystując dośrodkowanie Grzegorza Wędzyńskiego z prawego skrzydła. W tej części meczu trzykrotnie silnie z dystansu strzelał „Wędzyna”, ale dwa razy golkiper słowacki udanie interweniował, a raz piłka nieznacznie minęła bramkę. Bliski strzelenia drugiego gola był też Maciej Bykowski, jednak po jego uderzeniu piłka trafiła w słupek. Po przerwie przewagę uzyskali grający z wiatrem Słowacy. Mimo usilnych starań, nie zdołali doprowadzić do wyrównania, choć raz w sukurs Przemysławowi Tytoniowi przyszła poprzeczka. Natomiast w 90 min nasz reprezentacyjny bramkarz juniorów obronił rzut karny. Mistrzowie Słowacji, którzy w obecnej edycji rozgrywek występowali w fazie grupowej Ligi Mistrzów, zajmując w swojej grupie trzecie miejsce, za dwa tygodnie, w 1/16 finału Pucharu UEFA grać będą z Lewskim Sofia, zatem przygotowania do sezonu rozpoczęli znacznie wcześniej. Do tej pory rozegrali na Cyprze pięć spotkań.
Górnicy następny sparing rozegrają w poniedziałek (6 lutego), z Sigmą Ołomuniec, zespołem czeskiej ekstraklasy.
Bramka: Veljko Nikitović (12).
Górnik: Tytoń – P. Bronowicki, Jurkowski (63 Kcira), Golem, Pawelec – Oziemczuk (65 Andruszczak), Nikitović, Wędzyński, Sokołowski (83 Michalak) – Bykowski (82 Tomczuk), Grzegorzewski (73 Manevski).
Komentarze