Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

TPR coraz wyżej

Piłkarki ręczne TPR Lublin nie spuszczają z tonu, rozprawiając się kolejno z najbliższymi sąsiadkami w I-ligowej tabeli. Przed tygodniem, po ciężkiej walce, pokonały KSS Kielce, awansując na czwarte miejsce. W sobotę, mimo że wyraźnie nie miały swojego dnia, wygrały 27:23 z Biofactorem Jelenia Góra, spychając rywalki na czwartą lokatę.
KSS Kielce uległ we własnej sali Ruchowi Chorzów i traci do lublinianek już tylko dwa punkty. Zwycięstwo szczypiornistkom TPR nie przyszło jednak łatwo. Jeleniogórzanki, mimo że przyjechały do Lublina bez dwóch czołowych zawodniczek – Katarzyny Jeż i Małgorzaty Jędrzejczak – od pierwszych minut postawiły twarde warunki. Gospodynie nie radziły sobie ze szczelną obroną strefową. W 8 minucie TPR przegrywał 1:4 i lubelski szkoleniowiec zmuszony był poprosić o pierwszy czas. Na efekty uwag trenera Krzysztofa Krawczyka nie trzeba było długo czekać. W 10 min, głównie za sprawą Anny Cegłowskiej, było już 5:4 dla TPR. Lublinianki wreszcie złapały odpowiedni rytm, mimo że w bramce przyjezdnych udanie, a momentami bardzo szczęśliwie, interweniowała Katarzyna Nowak. Cegłowska rzuciła do przerwy aż 7 bramek. Po zmianie stron gra się wyrównała. W 35 min był remis 14:14, ale lublinianki szybko odzyskały inicjatywę (18:15 w 42 min). Wystarczyło jednak kilka prostych błędów, by rywalki znowu doprowadziły do wyrównania (21:21). Od tej pory zrobiło się bardzo nerwowo. Mnożyły się dwuminutowe kary dla obu zespołów. W ostatniej fazie spotkania miejscowe wykazały się większą rutyną, co przesądziło o ich końcowym sukcesie. Ponownie z dobrej strony pokazała się Cegłowska, udowadniają po raz kolejny, że należy do najlepszych snajperek I ligi. Niestety, w tej twardej i nieustępliwej walce, kontuzji kolana nabawiła się Małgorzata Pietrzak. Na razie nie wiadomo jak długo potrwa jej przerwa w występach i treningach. MKS TPR Lublin – Biofactor Jelenia Góra 27:23 (12:11) MKS TPR: Nóżka, Kocka – Wojdat 2 , Marczuk 4, Woźniak 0, Szuwarska 3, Pietrzak 0, Cegłowska 10 (1), Mizak 1, Krajewska 4 (3), Tkaczyk 3, Kurman 0. Kary – TPR: 14 min, Biofactor: 14 min. MKS TPR Lublin – MKS Biofactor Jelenia Góra 27:23 • KSS Kielce – KPR Ruch Chorzów 29:32 • MKS Zgierz – KS Łączpol Gdynia 17:27 • MKS Słupia Słupsk – AZS AWF Kusy Kraków 32:20 • MKS Beskid WSB Nowy Sącz – AZS PWSZ Olimpia Nowy Sącz 27:23 • AZS AWF Wrocław – SMS Gliwice 27:20 • pauzowała Wisła Sandomierz. 1. Ruch 15 25 415-356 2. Łączpol 15 24 470-403 3. TPR Lublin 15 20 456-391 4. Biofactor 15 19 415-400 5. Kielce 15 18 412-373 6. Wrocław 15 15 349-299 7. Gliwice 15 14 371-365 8. Słupia 15 14 404-403 9. Kraków 15 11 360-402 10. Beskid 15 9 351-396 11. Zgierz 15 5 270-363 12. Olimpia 15 2 333-448 18–19 lutego: Ruch – TPR • Biofactor – Olimpia • Zgierz – Słupia • Kraków – Kielce • Gliwice – Beskid • Łączpol – Wrocław.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama