Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Eksperymentalne ustawienie

Sparing Hetmana ze Stalą Rzeszów był okazją do przetestowania w zamojskim zespole nowych napastników - Ukraińca Anatolija Ptasznika, Białorusina Danisa Szumiejko i Marcina Narwojsza. Z wymienionej trójki najlepsze wrażenie pozostawił Narwojsz, chociaż nie wpisał się na listę strzelców, a Hetman musiał uznać wyższość rywali z Podkarpacia.
Bramki: 0:1 - Wójcik (8 min), 0:2 - Kloc (70 z karnego), 0:3 - Fabianowski (75), 1:3 - Waga (77), 2:3 - Kita (79). Hetman: Karnas - Czerniak, Sawic, Saramak, Waga - Grela (46 Kleszcz), Lalik, Iwanicki (46 Kita), Połeć - Narwojsz (60 Ptasznik), Szumiejko (65 Lipiec). Rzeszów: Wierzgacz - Lebioda, Popiela, Łuczyk, Wtorek, Walat, Fabianowski, Zajdel, Szymański, Mikołajek, Wójcik oraz Pomianek, Banaszkiewicz, Kędzior, Kloc, Ogar, Kobos. Chęć sprawdzenia nowych piłkarzy i kontuzje podstawowych zawodników - Tomasza Sobczyka i Mariusza Pliżgi - sprawiły, że cały wyjściowy skład Hetmana był dosyć eksperymentalny. Poważnie przemeblowana środkowa linia nie zawsze dawała sobie radę z dobrze zorganizowaną pomocą rzeszowian. Z kolei w obronie zabrakło Andrzeja Wachowicza (pracował). Stal wykorzystała przewagę i już w 8 min uzyskała prowadzenie po strzale Wójcika, który poprawił wcześniejsze uderzenie (obronione przez Mateusza Karnasa) Fabianowskiego. Chwilę później Zajdel trafił w słupek. Po zmianie stron w zamojskim zespole pojawili się m.in. Przemysław Kita, Maciej Kleszcz i Piotr Lipiec. Po tych zmianach gra była bardziej wyrównana, chociaż następne gole ponownie zdobyli rzeszowianie. Na 2:0 podwyższył Kloc, wykorzystując rzut karny, podyktowany po dyskusyjnym faulu bramkarza Hetmana na Fabianowskim. Po kilku minutach było 3:0. Hetman szybko odpowiedział trafieniami, najpierw Rafała Wagi, który w zamieszaniu pod bramką Stali zachował najwięcej zimnej krwi. Wynik ustalił Przemysław Kita (z rzutu wolnego dośrodkowywał Połeć). - Wcześniej zakładałem, że do sparingu ze Stalą Rzeszów będę \"mieszał” w składzie - powiedział Waldemar Wiater, trener zamojskiego zespołu. - W ostatnim sprawdzianie bardziej zależało mi na indywidualnych ocenach. Moim zdaniem, dobrze wypadli Łukasz Lalik i Piotr Lipiec. Mimo przegranej, śmiało mogę stwierdzić, że wszystko idzie w dobrym kierunku, o czym świadczą wyniki poprzednich meczów. W następnych meczach będzie coraz mniej roszad. Jak oceniam testowanych napastników? Ze wszystkich, którzy byli sprawdzani w Zamościu, najlepiej zaprezentował się Narwojsz, chociaż widać, że w tej chwili nie jest przygotowany do sezonu. W najbliższych dniach działacze Hetmana powinni uzgodnić z Narwojszem warunki umowy. Sam zawodnik twierdzi, że już nie będzie zwiedzać innych klubów. - Mam miesiąc na nadrobienie treningowych zaległości i nie chcę już tracić czasu. Chciałbym, aby Zamość był ostatnim przystankiem - powiedział 30-letni Marcin Narwojsz, były piłkarz m.in. Chrobrego Głogów, Polaru Wrocław, Górnika Polkowice, a ostatnio Ruchu Wysokie Mazowieckie. Wszystko wskazuje na to, że przed ostateczną decyzją będzie musiał pokazać się w jeszcze jednym sparingu. Wczoraj zamojscy działacze podziękowali za usługi Ptasznikowi, natomiast Szumiejko pozostanie przynajmniej do niedzieli i wystąpi w składzie rezerw Hetmana.(tor)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama