Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pyrrusowe zwycięstwo

Cudu nad Uherką nie było. W rozegranym w Chełmie rewanżowym meczu 1/8 finału Pucharu Federacji SPR ICom Lublin co prawda pokonał 27:23 DVSC Debreczyn, jednak odpadł z dalszej rywalizacji. W pierwszym meczu Węgierki wygrały różnicą ośmiu bramek.
SKŁADY I BRAMKI SPR ICom: Chemicz - Aleksandrowicz 4, D. Malczewska 4, Lisowska 9, Damięcka 5, Rola 2, Hipnarowicz 1, Kamielina, Duran 2. Kary: 8 min. DVSC: Worozscowa, Kiss - Latakaite 7, Kereki 2, Caltikova 2, Stuparicova 3, Sopronyi 1, Orban 6, Racz 2, Soos. Kary: 12 min. Sędziowali: Hlynur Leifsson i Anton Palsson (Islandia). Widzów: 1000. Pierwszy mecz: 24:16 dla DVSC. Awans: DVSC. Przed sobotnim spotkaniem lublinianki, pomimo przetrzebionego przez kontuzje składu, zapowiadały walkę do samego końca. Motywacją miał być tajemniczy sponsor i premie, jakie gwarantował za awans do najlepszej ósemki pucharu. - Takich jeszcze nikt nigdy zawodniczkom nie oferował - zdradził Andrzej Wilczek, prezes SPR ICom. Sternik klubu najwyraźniej o honorarium wspomniał w szatni w trakcie przerwy, bowiem na drugą połowę mistrzynie Polski wyszły niezwykle zmotywowane i w przeciągu trzech minut rzuciły cztery bramki, same nie tracąc żadnej. Gospodynie prowadziły 17:13, jednak grające agresywnie Węgierki, powoli ale systematycznie niwelowały straty i w 48 min, po bramce Emese Racz, doprowadziły do remisu (22:22). W międzyczasie podopieczne trenera Edwarda Jankowskiego nie dość że traciły bramki, to straciły również Beatę Aleksandrowicz, której odnowiła się kontuzja ścięgna Achillesa. W końcówce ambitnie grający zespół lubelski, zdołał odskoczyć na czterobramkowe prowadzenie, które utrzymał już do końca. Ostatnie 10 minut meczu SPR ICom wygrał 5:1, głównie dzięki bardzo dobrej postawie Ewy Damięckiej oraz Anny Lisowskiej, która w całym spotkaniu rzuciła 9 bramek. Strata z pierwszego meczu okazała się zbyt duża - podkreślił Edward Jankowski. - W pierwszej połowie uwidoczniła się nasza indolencja strzelecka. Po zmianie stron zagraliśmy już lepiej. Węgierki górowały nad nami fizycznie, miały więcej doświadczonych zawodniczek, które potrafiły wziąć na siebie ciężar gry - dodał szkoleniowiec SPR ICom. - Ten mecz kosztował nas sporo zdrowia. Było ciężko, ale uniknęłyśmy wstydu - powiedziała Ewa Damięcka, która nabawiła się kontuzji barku. Po meczu wesołej miny nie miał prezes SPR ICom. I trudno się temu dziwić, bo nie dość że Andrzej Wilczek marzenia o pucharowej przygodzie musi odłożyć na później, to ma teraz twardszy orzech do zgryzienia. Związek Piłki Ręcznej w Polsce nie wyraża zgody, żeby w następnym sezonie SPR ICom rozgrywał mecze ligowe w lubelskiej hali MOSiR! - W poniedziałek jadę do Warszawy i będę przekonywał działaczy do zmiany zdania. Przecież obiekty Łącznościowca czy Sośnicy są gorsze od naszego. Naprawdę nie rozumiem tej decyzji - poinformował Andrzej Wilczek. Dodajmy, że jednym z powodów, dla których ZPRP kwestionuje lubelski obiekt, są zbyt małe strefy bezpieczeństwa za bramkami i wzdłuż linii bocznych. • SPR ICom - DVSC Debreczyn 27:23 (16:24) • Cementarios Union Ribarroja (Hiszpania) - Motor Zaporoże (Ukraina) 31:32 (28:32) • FTC Budapeszt - Havelsan Ankara (Turcja) 42:29 (46:32) • HB Metz - Don Rostów (Rosja) 24:16 (20:19) • Slovan Duslo Sala (Słowacja) - Ikast (Dania) 24:35 (28:30) • Hummel Belgrad (Serbia i Czarnogóra) - Cornexi Alcoa (Węgry) 21:31 (19:36) • Svendborg Gudme (Dania) - Anagennisi Artas (Grecja) 23:23 (25:25) • Podravka Koprivnica (Chorwacja) - Akaba Bera Bera (Hiszpania) 35:26 (29:32). Vive Kielce - Zagłębie Lubin 28:34 (12:16) • Łącznościowiec Szczecin - AZS AWFiS Gdańsk 28:29 (11:16) • EB Start Elbląg - Sośnica Gliwice 29:26 (17:14) • Piotrcovia Piotrków Trybunalski - AZS Politechnika Koszalin 34:20 (16:12) • Vitaral Jelfa Jelenia Góra - Zgoda Ruda Śląska 33:28 (16:13). AZS AWF Katowice - SPR ICom Lublin przełożony na 22 lutego. 1. Zagłębie Lubin 18 32 551-446 2. AWFiS Gdańsk 18 28 570-472 3. SPR ICom Lublin 17 25 533-400 4. Piotrcovia 18 23 507-453 5. Zgoda Ruda Śl. 18 21 483-424 6. Vive Kielce 18 20 537-532 7. AZS Politechnika 18 17 453-469 8. Sośnica Gliwice 18 16 498-512 9. Łącznościowiec 18 14 462-483 10. EB Start Elbląg 18 10 454-537 11. Vitaral Jelfa 18 8 435-564 12. AZS Katowice 17 0 333-524 25 lutego: SPR ICom - EB Start • Zagłębie - Zgoda • AZS Katowice - Vitaral • Sośnica - Piotrcovia • AZS Politechnika - Łącznościowiec • AWFiS Gdańsk - Vive.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama