Nowy trener
Maciej Powała-Niedźwiecki nie jest już szkoleniowcem lubelskich Budowlanych. Trener podał się do dymisji. – Przyjęliśmy rezygnację Maćka – mówi Krzysztof Okapa, wiceprezes ds. szkoleniowych Budowlanych. – Pierwszym trenerem został Piotr Choduń, który jednocześnie będzie pracował z juniorami.
- 23.02.2006 09:47
– Było kilka powodów dymisji – wyjaśnia Maciej Powała-Niedźwiecki. – Wyczerpały się już moje możliwości oddziaływania na zawodników. W obecnej sytuacji klubu nie mogłem zaproponować graczom gratyfikacji finansowych. Nie mogłem też wpływać na nich prośbą, układ partnerski na linii trener – zespół nie wchodził w grę, ze względu na różnice wieku. Poza tym, po moim odejściu otworzy się szansa powrotu dla niektórych rugbistów, z którymi miałem zatargi. A trzecia przyczyna, to sprawy osobiste, za dużo było innych zajęć i obowiązków.
– Chcę zatrzeć zły obraz, jaki powstał wokół rugby. To przechodzi do historii. Kocham rugby, ten klub i tylko dlatego podjąłem się tego wyzwania. Przed laty, kiedy obejmowałem drużynę, byłem grającym trenerem i udało się utrzymać ligę. Liczę, że teraz będzie podobnie – powiedział Piotr Choduń. Nowy szkoleniowiec zamierza zachęcić do powrotu byłych „budowlańców”. Lublinianie przymierzają się też do pięciu zawodników Rugby Klubu z Koszalina.
Reklama













Komentarze