Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W dzień święty nie handluj

Politycy forsują zakaz handlu w niedziele i święta w sklepach zatrudniających więcej niż pięć osób. Efekt? Na Lubelszczyźnie pracę może stracić nawet kilka tysięcy ludzi. - Najważniejsza jest godność pracy - upiera się Andrzej Mańka, lubelski poseł LPR.
Ze 199 lubelskich sklepów sieci Groszek połowa jest otwarta w niedziele. - Żadnemu z szefów nie narzucamy, czy jego sklep ma pracować, czy nie. Sami wiedzą najlepiej, co im się opłaci i czego oczekują ich klienci. Ustawowym zakazem nie załatwimy sprawy ochrony interesów rodzimych handlowców - przekonuje Dariusz Bożek, prezes Groszka. W niedziele są otwarte wszystkie Stokrotki w naszym regionie. Handlują także w lubelskich hipermarketach. - Jeśli ta ustawa wejdzie w życie, to redukcje personelu będą nieuniknione - ocenia Isolda de Saint-Paul, rzecznik Reala. Mieszane uczucia mają drobni handlowcy z Lublina. - Nasza spółka zatrudnia kilkadziesiąt osób, które pracują w kilku niewielkich sklepach spożywczych. Nam także zabroni się handlu? Mam zwolnić pracowników? - zastanawia się Tadeusz Kutnik, dyrektor sieci. I dodaje, że jego sklepy są otwarte w niedziele, bo klienci tłumnie przychodzą po mszy. Projektem LPR oburzona jest Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji. Dyrektor Andrzej Faliński ocenia, że konsekwencją zakazu będzie spadek obrotów sklepów od 10 do 20 proc. - Nawet 60 tys. osób straci w Polsce pracę w handlu - mówi Faliński. - Pewnie, że chciałbym, żeby dziewczyny z hipermarketów miały wolną niedzielę, ale boję się, że mogą stracić pracę. Trzeba to przemyśleć - radzi Jan Łopata, poseł PSL. A sami pracownicy też nie są do końca przekonani. - Wolne jest ważne, ale najważniejsza jest praca - uważa Irena Szaruga ze sklepu spożywczego w Lublinie. Zwolennicy ustawy wiedzą jednak swoje. - Chcemy chronić godność pracy i prawo do wypoczynku - mówi Andrzej Mańka, poseł LPR, który z dumą podkreśla swój udział w pracy nad projektem ustawy, która miałaby być uchwalona w ciągu trzech miesięcy, a weszłaby w życie w grudniu tego roku. • Domy towarowe (powyżej 2000 mkw.) - 5 • Domy handlowe (do 1999 mkw.) - 36 • Supermarkety (od 400 do 2499 mkw.) - 126 • Hipermarkety (powyżej 2500 mkw.) - 9 • Sklepy powszechne (spożywcze, od 120 do 399 mkw.) - 367 • Sklepy wyspecjalizowane - 862 • Inne (spożywcze i przemysłowe o różnej powierzchni)- 21 539.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama