Mecze Górnik Łęczna – Arka Gdynia i Wisła Płock – Lech Poznań, zaplanowane na jutro, zostały przełożone na późniejsze terminy. Dziś natomiast zapadnie decyzja, czy dojdzie do spotkania Zagłębie Lubin – Polonia Warszawa.
(ogor)
02.03.2006 19:22
Kto nie ma podgrzewanej płyty, ten o tej porze roku ma problemy. Przez cały tydzień informowaliśmy o walce łęcznian z zimą, o tym, że cały czas prowadzone są prace oczyszczające boisko. W środę na murawę wkroczyła nawet brygada „lodołamaczy”, ale na próżno. Natury nie da się oszukać. Boisko wciąż pozostaje zmrożone, śliskie i niebezpieczne dla zawodników. Wczoraj delegat PZPN i Ekstraklasy SA zdecydował o przesunięciu meczu Górnika z Arką z soboty, na... wtorek – 14 marca. Początek spotkania o godz. 18.30. – Nic na to nie mogliśmy poradzić, chociaż bardzo chcieliśmy grać – mówi trener Dariusz Kubicki.
– Po to tak długo i ciężko się pracuje w okresie przygotowawczym, aby wyjść na boisko i pokazać się kibicom. Wcale nie chodziło nam o to, że rywale przyjechaliby do Łęcznej osłabieni. Przecież do 14 marca może wydarzyć się jeszcze wiele. Zagramy we wtorek, aby mieć jeden dzień więcej odpoczynku przed meczem z Groclinem.
Nie będzie ligi w sobotę, ale za to będzie sparing, dziś o godz. 14 z KSZO Ostrowiec.
– O godzinę przyspieszyliśmy porę rozpoczęcia meczu, abym mógł zdążyć do Warszawy, gdzie Legia podejmuje BKS Bełchatów, z którym zmierzymy się w następny piątek – dodał „Kuba”.
Ze względu na fatalną nawierzchnię przełożono również spotkanie Wisła Płock – Lech Poznań, które odbędzie się
4 kwietnia. Zgodnie z planem jutro. Korona Kielce zmierzy się z Pogonią Szczecin. Dziś natomiast wyjaśni się, czy Zagłębie Lubin zagra z warszawską Polonią.
Komentarze