Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kłusownicy w areszcie

Czy to koniec łagodnego traktowania kłusowników? Wacław Z. i Wiesław G., rolnicy spod Opola Lubelskiego, u których policja znalazła nielegalne strzelby, od kilku dni są w areszcie.
Gospodarstwa rolników zostały przeszukane przez policję i funkcjonariuszy Państwowej Straży Łowieckiej. Mundurowi wiedzieli, że spokojni na co dzień rolnicy mają broń, która służy im do kłusowania. U Wacława Z. znaleziono strzelbę „samoróbkę” i kilkaset sztuk amunicji. Mężczyzna powiedział na przesłuchaniu, że chciał zorganizować strzelnicę. Wiesław G. miał nie tylko broń palną, ale też kolekcję skór z lisów, a także wnyki. Prokuratura w Opolu Lubelskim wystąpiła do sądu o aresztowanie obu mężczyzn. Sąd taką decyzję wydał, bo prokurator zarzucił im nielegalne posiadanie broni. Za kłusownictwo do aresztu nie można trafić. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama