Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Do Chełma z całego świata

Tak dużej imprezy w Chełmie jeszcze nie było. W Międzynarodowych Mistrzostwach Polski \"Poland Open 2006” weźmie udział około dwustu zapaśników niemal z całego świata, z Azji, Europy i Ameryki Północnej. A dziś jeszcze wyjaśni się czy także z Afryki, bo wciąż oczekiwane jest potwierdzenie od reprezentacji Egiptu.
- 10 lat temu mieliśmy u siebie \"Poland Open”, ale wtedy było tylko 6 reprezentacji - mówi zachrypniętym głosem zapracowany wiceprezes Cementu-Gryfa Mieczysław Czwaliński. - Organizowaliśmy już mistrzostwa kraju oraz mecz Polska - Węgry. Jednak ten turniej przebije wszystkie poprzednie. Na chełmskich matach zmagać się będą medaliści igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Europy. Swój przyjazd zapowiedziały ekipy narodowe z Białorusi, Czech, Japonii, Niemiec, Rumunii, Litwy, Łotwy, Ukrainy, Rosji, Norwegii, Izraela, Szwecji, Węgier, Turcji, Słowacji, Finlandii i klubu z St. Petersburga. Amerykanie już we wtorek dotarli na Lubelszczyznę, łącznie jedenastu zawodników i czterech trenerów. W Polsce obecni są także Japończycy, Norwegowie i zapaśnicy z Izraela, którzy razem z kadrą \"biało-czerwonych” przygotowują się w Spale. Oczywiście w prestiżowym turnieju wystartuje cała krajowa czołówka - Legia Warszawa, Śląsk Wrocław, Unia Racibórz, Agros Żary, PTC Pabianice, AKS Piotrków Trybunalski i, co oczywiste, Cement-Gryf. Klub z Chełma obchodzi w tym roku 40-lecie istnienia i \"Poland Open” będzie jednym z elementów uświetniających jubileusz. Czy miejscowym \"klasykom” uda się okrasić święto miejscami na podium? To zadanie bardzo trudne, gdyż olimpijczycy z Aten - Dariusz Jabłoński i Radosław Truszkowski będą tylko dopingowali kolegów. Pierwszy wziął rozbrat z zapasami (przynajmniej na razie), a drugi jest po kontuzji. Dlatego w zawodach udział wezmą tylko trzej przedstawiciele gospodarzy (ze względu na ostre kryteria) - w kat. 55 kg Łukasz Walczuk oraz w kat. 66 kg Sylwester Charzewski i Marek Okoński. W kat. 84 kg miał jeszcze rywalizować Paweł Jałtoszuk, ale na przeszkodzie stanęła kontuzja. Obsada mistrzostw zapowiada się bombowo i medal dla gospodarzy byłby sporą i miłą niespodzianką. Największe szanse na sprawienie jej przyznaje się Sylwkowi, który w ostatni weekend lutego w norweskiej miejscowości Kristiansund zajął trzecią pozycję. Zainteresowanie MMP jest ogromne. W końcu niezwykle rzadko się zdarza, aby na matach naszego regionu można było zobaczyć tak doborowe towarzystwo i silnie obsadzone zawody. Chełmianie już nieraz przekonywali, że imprezę, nawet najwyższej rangi, potrafią zorganizować perfekcyjnie. Ceny biletów wstępu ustalono na bardzo przystępnym poziomie. Wejściówka normalna kosztuje 5 zł, a ulgowa 3 zł. Dzieci do lat 7 będą mogły wejść bezpłatnie. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama