Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zielony salonik z naczyniami

Zniknie dworzec autobusowy, dom handlowy i droga krajowa – taka rewolucja w samym centrum ma dać pożądany efekt. Janów chce mieć reprezentacyjny Rynek.
Władze mają od dawna opracowane plany i koncepcję, a pieniądze na ich realizację daje Unia Europejska. W ubiegłym roku zmieniono tu organizację ruchu, a piesi chodzą po chodnikach wyłożonych kostką brukową. Właśnie rozpoczął się kolejny etap prac związanych z przebudową Rynku w Janowie Lubelskim. Teraz zabrano się do usunięcia zbędnych drzew. – Przygotowania do przebudowy Rynku trwają już od kilku lat. Najpierw było opracowanie koncepcji, później odbywała się debata publiczna. Projekty były prezentowane podczas Jarmarku Janowskiego i na internetowej stronie miejskiej. Zbieraliśmy opinie mieszkańców tak długo, aż dopracowaliśmy ostateczną wersję. Wszystko odbywało się pod nadzorem konserwatora zabytków, bo to obszar chroniony – wyjaśnia Jolanta Zezulińska, architekt miejski. W tym roku prace mają skoncentrować się na tej części Rynku, gdzie zaplanowany został zielony salonik miasta. Już w tym roku mieszkańcy spacerować będą po utwardzonych i usypanych żwirowych alejkach. Ta przestrzeń będzie miała funkcję rekreacyjną i pozostanie zielonym skwerem. Zaprojektowana jest nowa aranżacja, znajdzie się tam między innymi aleja klonów. – To będzie aleja biegnąca po obwodzie całego Rynku i ma mieć kontynuację na pozostałych skwerach, które powstaną później. Chodziło nam o to, żeby Rynek był czytelny i zauważalny. Wiele osób przejeżdżając nie widziały w ogóle Rynku. Teraz gdy wycięto drzewa, będzie inaczej. Bardzo się cieszę, że ta przestrzeń istnieje – dodaje Zezulińska. Na środku skweru będą stały rzeźby. Każda z nich będzie przedstawiała jakiś element stołowej zastawy i będą to naczynia związane z rzemiosłami. W centrum Janowa zobaczymy beczkę, maselniczkę symbolizującą region rolniczy oraz dzban nawiązujący do tradycji garncarskich. Całość ozdobi zdrój uliczny z wodą do picia. Zresztą wszystkie naczynia będą fontannami, bo będą ociekały wodą. Zdaniem projektantów, poprawi to mikroklimat. – Po drugiej stronie, na kolejnym skwerze, przewidujemy plac, który będzie pełnił rolę targowiska. Staną tam tzw. kramiki janowskie Już teraz, w czwartki, odbywa się tam drobny handel – dodaje architekt. Klony i fontanny będzie można zobaczyć już w tym roku. Koszty inwestycji wahają się w granicach 2 milionów złotych. W przyszłości miasto planuje zagospodarować również plac po dworcu PKS, bo już wiadomo, że zostanie przeniesiony. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama