Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Koniec ślizgania Pod Baobabem

Lubelscy amatorzy jazdy na łyżwach powinni się pospieszyć. Ślizgawka pod Baobabem będzie otwarta tylko do najbliższego piątku. Potem lodowisko zostanie zdemontowane i schowane do magazynu.
- Skończyły się przymrozki, więc pora zakończyć tegoroczny sezon łyżwiarski - informuje Mariusz Szmit, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji \"Bystrzyca”. - Teraz przyjdzie czas na podsumowania. I opracowanie koncepcji funkcjonowania lodowiska na przyszły rok. Bo - jak tłumaczy Szmit - wszystkie problemy związane ze ślizgawką pod Baobabem wzięły się z braku konkretnego pomysłu na jej zagospodarowanie. - Musimy się zastanowić, czy ma to być tylko ślizgawka dla najmłodszych mieszkańców Lublina, czy może miejsce spotkań wszystkich lublinian, którzy przyjeżdżają do centrum - dodaje dyrektor. Sprawą otwartą jest też to, gdzie następnej zimy zostanie rozłożone lodowisko. - To kwestia, która wywołuje duże zainteresowanie lublinian, dlatego trzeba to poważnie przemyśleć - ucina Szmit. - Być może większą korzyścią będzie przeniesienie ślizgawki w inne miejsce. Rozważymy różne warianty. Dyrektor zapowiada, że MOSiR zajmie się tym już w przyszłym tygodniu. - Im wcześniej podsumujemy ten sezon, tym szybciej będziemy mogli opracować plan na przyszły.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama