Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Fatamorgana pod Zamkiem

600 ton piasku chce wysypać na placu Zamkowym lubelska agencja reklamowa Gambit. Na przełomie czerwca i lipca plac na kilka dni miałby zamienić się w plażę. – Z małymi basenami dla dzieci i letnim kinem. Chcielibyśmy zorganizować tam turnieje piłki plażowej
– mówi Ryszard Hołubowicz, prezes Gambitu. Takie same plany snuł już dwa lata temu. Ale wtedy skończyło się tylko na planach. Powód był prozaiczny: brak pieniędzy. – Nie chcemy organizować takiej zabawy w skali mikro, bo to mijałoby się z celem. Plaża przeszłaby niezauważona. Na zorganizowanie czegoś większego potrzeba 70 tysięcy złotych. Dwa lata temu Gambit chciał wysypać piasek na pl. Litewskim. Nie zgodził się na to wojewódzki konserwator zabytków. Halina Landecka uznała, że rozrywkowe przedsięwzięcie nie powinno sąsiadować z pomnikiem Nieznanego Żołnierza. Ostatecznie, po negocjacjach z miastem, agencja zgodziła się na propozycję, by plaża powstała na pl. Zamkowym. Ale nie było ani piasku, ani festynu. Bo agencja nie zdołała znaleźć sponsorów skłonnych do wyłożenia niezbędnej kwoty. (drs)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama