Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Służba zdrowia sparaliżowana

Szpitale i przychodnie świeciły wczoraj pustkami. Społeczeństwo cudownie ozdrowiało? Nie. Pacjenci przełożyli wizyty z powodu strajku służby zdrowia. A ci, co przyszli, odeszli z kwitkiem, ale bez awantur
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Większość lekarzy, pielęgniarek, salowych ma wolne. Nie ma planowych zabiegów. Przychodnia specjalistyczna nieczynna. Pacjenci wcześniej przełożyli wizyty. Stanisław Resztak z Opola Lubelskiego nie, bo nie wiedział o strajku. – Czekałem 2 miesiące. Wydałem na bilet – zdenerwował się. Szpital przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. Pracuje, jak w niedziele i święta. W przychodni przy szpitalu nigdy nie było tak cicho. Lekarzy nie ma. W gabinetach po jednej pielęgniarce. Rejestracja jest otwarta. Nieliczni, którzy przyszli, mogą się przerejestrować. Tak zrobiła Edyta Zielińska. – Nie rozumiem tego protestu. W sklepie spożywczym zarabiam 640 zł. Chętnie bym się zamieniła na płace. Dziecięcy Szpital Kliniczny. Wszystko pozamykane. Na korytarzu Agnieszka Sakowiec karmi 2-miesięcznego synka. – Jechałam 120 km na prześwietlenie. Jeżeli nie przyjmą, zrobię awanturę. Przyjęli. Szpital Wojewódzki im. Jana Pawła II w Zamościu. Pracuje oddział ratunkowy, rentgen, laboratorium. Przychodnia nieczynna. – Miałem wizytę u okulisty. Wiedziałem o proteście, ale musiałem przyjść, żeby przełożyć wizytę – mówi Waldemar Rycaj z Wólki Łabuńskiej. Nowy termin to koniec czerwca. Chełm. Dwie miejskie przychodnie zamknięte na głucho. Podobnie w przychodni przyszpitalnej. Rankiem zjawiło się tam kilku pacjentów. Odesłano ich z kwitkiem, ale wykazali się zrozumieniem. W szpitalu też protestowali. Marek Słupczyński, dyrektor uspokajał: Na wszystkich oddziałach jest obsada, jak w dzień świąteczny. W naszym regionie większość personelu służby zdrowia strajkowała. Jeszcze nie wiadomo, ile osób się wyłamało. Niewykluczone, że tacy pracownicy bez mocnego alibi zostaną ukarani. Zadecyduje o tym dzisiejszy Okręgowy Zjazd Lekarzy. – Być może lekarze będą wzywani do komisji etyki – zapowiada dr Maria Dura z Izby Lekarskiej w Lublinie. Nie strajkowało Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, ale jest usprawiedliwione. Jest jedyne w regionie. W pracy była większość lekarzy rodzinnych. – Ale popieramy protest – broni się Anna Koprowska-Gurbiel z Euromedu w Lublinie. – Gdybyśmy wiedziały o zagrożeniu karą, poszłybyśmy na urlop. Pracownicy służby zdrowia żądają 30-procentowej podwyżki płac w tym roku. W przyszłym – 100 procent. Dlatego wzięli dzień urlopu. Minister zdrowia Zbigniew Religa zaakceptował żądania. Ale dodał, że podniesienie pensji jest realne dopiero od przyszłego roku

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama