Reklama
Tęgie lanie w Grudziądzu
W drugiej kolejce żużlowej I ligi ekipa TŻ Sipma Lublin uległa na torze w Grudziądzu tamtejszemu GTŻ 36:54. Lublinianie dostosowali swoją dyspozycję do terminu zawodów (wielkanocny poniedziałek) i zaprezentowali iście świąteczną formę.
- 18.04.2006 09:35
SKŁADY I PUNKTY
Grudziądz: Robacki 8 (1,1,2,3,1), Watt 9 (3,3,1,1,1), Bajerski
7 (0,1,3,3,-), Staszek 12 (3,2,2,2,3), Krzyżaniak 7 (2,2,1,2,-), Barański 3 (2,1,-,-), Charczenko 8 (3,1,3,1).
Lublin: Brhel 6 (0,3,0,1,2), Świst 7 (2,0,2,3,0), Louis 6 (1,3,0,2,0), Shields 2 (2,u,-,-,-), J. Rempała 11 (0,2,1,3,3,2), Michaluk 0 (0,-,-,-), Tomicek 4 (1,3,0,0,0), Suchanek 0 (0).
Najlepszy czas dnia – 68,73 – uzyskał w III wyścigu Paweł Staszek. Sędziował – Leszek Demski (Ostrów). Widzów – 3 tys.
Na pewno kierownictwo Sipmy nie spodziewało się, że lubelska drużyna wyjedzie z Grudziądza bez zdobyczy punktowej. Niestety, od porażki z GTŻ nie uchronił lublinian występ w teoretycznie najsilniejszym zestawieniu. Zapewne nie tak swój debiut – po pięcioletnim rozbracie z polską ligą – wyobrażał sobie Anglik, Chris Louis, którego zdobycz punktowa pozostawia wiele do życzenia. Sześć „oczek” byłego medalisty mistrzostw świata, w konfrontacji z teoretycznie słabszym przeciwnikiem, nie jest dobrym prognostykiem przed kolejnymi meczami.
Dodatkowego problemu działaczom Sipmy dostarczył Adam Shields, który w szóstej gonitwie uległ wypadkowi. Na pierwszym łuku zabrakło dla niego miejsca i Australijczyk zaliczył niegroźnie wyglądający uślizg. Konsekwencje mogą okazać się jednak bardzo poważne, ponieważ Shieldsa zabrała z toru karetka. Ze wstępnych badań wynika, że może mieć złamaną nogę. Gdyby potwierdziły się pierwsze diagnozy, oznaczałoby to dla lubelskiego stranieri dłuższą przerwę w startach.
Przed zawodami, dyrektor i menedżer w jednej osobie, Bogusław Kasiński miał twardy orzech do zgryzienia, zastanawiając się kogo z dwójki Świst – Knapp wystawić do rywalizacji z GTŻ. Ostatecznie wybór padł na Śwista, który w poniedziałkowym spotkaniu zaprezentował się bardzo chimerycznie. Podobny zarzut można by postawić wszystkim zawodnikom lubelskiego TŻ. Przez większość spotkania brakowało lidera. Dopiero w kilku ostatnich wyścigach wysoką i co najważniejsze równą formę zaprezentował Jacek Rempała. – W dzisiejszych zawodach zawiedli wszyscy zawodnicy, Jacek zaczął jechać dopiero od momentu, kiedy przesiadł się na rezerwowy sprzęt – stwierdził Kasiński.
Do końca niewiadomą była także obsada na pozycji zawodnika rezerwowego. Dyrektor TŻ, mając do dyspozycji Daniela Jeleniewskiego i Tomasa Suchanka, zdecydował się sprawdzić w jakiej formie znajduje się ten drugi. 23- letni Czech wystartował na grudziądzkim torze tylko w jednym wyścigu, który ukończył na... ostatnim miejscu.
Gospodarze zaskoczyli lublinian przygotowaniem nawierzchni, która okazała się nie tak twarda jak spodziewali się zawodnicy Sipmy. Świadczy o tym fakt, że pomimo udanych startów goście tracili dogodne pozycje na dystansie. Tak było między innymi w biegu trzecim, kiedy to po udanym wyjściu spod taśmy pary Louis – Shields, po bardzo zaciętej walce z parą gospodarzy (Staszek – Bajerski) udało się tylko dowieźć remis. Wielokrotnie punktowane pozycje tracili również na trasie Bohumil Brhel oraz Piotr Świst. Wspomniana para przez dwa okrążenia piątego biegu jechała po podwójne zwycięstwo, jednak kolejny raz, po śmiałych atakach Staszka (!) i Bajerskiego, lublinianie musieli zadowolić się remisem.
W zespole gospodarzy najskuteczniejszy był wychowanek lubelskiego Motoru – Paweł Staszek, zdobywca 12 punktów. Na szczególne słowa uznania zasłużył 21-letni Rosjanin Aleksiej Charczenko, który wywalczył 8 „oczek” w czterech startach.
Karol Grzywacz
I – Charczenko (70,94), Barański, Tomicek, Michaluk (5:1)
II – Watt (69,53), Świst, Robacki, Brhel (4:2 – 9:3)
III – Staszek (68,73), Shields, Louis, Bajerski (3:3 – 12:6)
IV – Tomicek (70,37), Krzyżaniak, Charczenko, J. Rempała (3:3 – 15:9)
V – Brhel (69,09), Staszek, Bajerski, Świst (3:3 – 18:12)
VI – Louis (69,44), Krzyżaniak, Barański, Shields (w) (3:3 – 21:15)
VII – Watt (69,78), J. Rempała, Robacki, Tomicek (4:2 – 25:17)
VIII – Charczenko (70,16), Świst, Krzyżaniak, Brhel (4:2 – 29:19)
IX – Świst (69,74), Robacki, Watt, Louis (3:3 – 32:22)
X – Bajerski (69,69), Staszek, J. Rempała, Tomicek (5:1 – 37:23)
XI – Robacki (69,11), Louis, Charczenko, Suchanek (4:2 – 41:25)
XII – Bajerski (69,90), Staszek, Brhel, Tomicek (5:1 – 46:26)
XIII – J. Rempała (69,84), Krzyżaniak, Watt, Świst (3:3 – 49:29)
XIV – J. Rempała (70,30), Brhel, Robacki, Fencl (1:5 – 50:34)
XV – Staszek (70,23), J. Rempała, Watt, Louis (4:2 – 54:36)
• GTŻ Grudziądz – TŻ Sipma Lublin 54:36
• Stal Gorzów – Intar Lazur Ostrów Wlkp. 40:50. Gorzów: Paluch 7 (0,2,2,2,1), Ruud 8 (3,3,0,1,1), Kylmakorpi 10 (2,3,3,2,t), Nermark 0 (0,0), Klingberg 5 (2,1,2,0,0), Brzozowski 2 (2,0), Głuchy 7 (3,3,1,w), Rajkowski 1 (1,u); Ostrów: Jędrzejak 13 (2,w,3,2,3,3), Screen 8 (1,2,3,2), Węgrzyk 11 (1,3,3,1,3), Ferjan 11 (3,2,1,3,2), Max 2 (1,1), Liberski 0 (0,0), Brucheiser 3 (1,d,1,1). M. Szczepaniak 2 (0,2).
• KSŻ Krosno – Fular Start Gniezno (mecz przełożono z powodu opadów deszczu)
• Pauzował ZKŻ Zielona Góra
Aktualna sytuacja:
1. ZKŻ Kronopol 1 2 74-16 +58
2. Fular Gniezno 1 2 54-36 +18
3. TŻ Lublin 2 2 96-84 +12
4. KM Ostrów 1 2 50-40 +10
5. GTŻ Grudziądz 2 2 70-110 -40
6. Stal Gorzów 2 0 76-104 -28
7. KSŻ Krosno 1 0 30-60 -30
23 kwietnia: Lublin – Gniezno • Ostrów – Grudziądz • Zielona Góra – Gorzów. Pauzuje Krosno.
Reklama













Komentarze