Lubelski Motor zmierzy się dzisiaj (godz. 16.30) na boisku przy Al. Zygmuntowskich z Górnikiem Wieliczka, piątym zespołem III-ligowej gr. 4. Goście zdobyli dotychczas
29 pkt, o dwa więcej od zespołu trenera Ryszarda Kuźmy, który w minioną sobotę odniósł pierwsze wiosną zwycięstwo. Lublinianie pokonali Pogoń Leżajsk 4:0.
(tor)
19.04.2006 10:16
Gra przed własną publicznością okazała się atutem. W dwóch wcześniejszych spotkaniach, rozegranych na wyjazdach, Motor zdobył tylko punkt, bezbramkowo remisując ze Stalą Sanok i przegrywając 2:3 z Kolejarzem Stróże. W trzech meczach rundy rewanżowej dwie bramki zdobył Konrad Nowak, ale dzisiaj zabraknie go w składzie Motoru. Lubelski napastnik musi pauzować za żółte kartki, uszczuplając także kadrę młodzieżowców. W tej kategorii wiekowej Motor chwilowo ma deficyt. Wcześniej kontuzji nabawili się Przemysław Żmuda i Kamil Stachyra. Ten ostatni usiądzie na ławce rezerwowych, jednak nie wiadomo, czy pojawi się na boisku. W pełnej dyspozycji są tylko Jakub Studziński, Tomasz Lenart oraz Bernard Ocholeche. Studziński ostatnio zastąpił w bramce Bartosza Rachowskiego i wszystko wskazuje na to, że ponownie otrzyma szansę gry, tym razem przeciwko Górnikowi.
Jeżeli Motor chce zachować cień szansy na bezpośredni awans do II ligi lub na zajęcie drugiego miejsca w tabeli premiowanego barażem, nie może pozwolić sobie na trwonienie punktów, zwłaszcza w meczach, których jest gospodarzem. Tym razem lublinianie zmierzą się z bardziej wymagającym przeciwnikiem. Górnik jest wyżej notowany od Pogoni, o czym Motor przekonał się w pierwszej rundzie, przegrywając w Wieliczce 0:1. To spotkanie niefortunnie otworzyło III-ligowe zmagania. Do rewanżu miało dojść 18 marca, jednak zimowa aura wymusiła zmianę terminu.
W drugiej rundzie Górnik rozegrał trzy mecze, podobnie jak lublinianie, chociaż z trochę lepszym skutkiem. Drużyna prowadzona przez trenera Władysława Łacha dwukrotnie zwyciężyła – 3:0 Stal Stalową Wolę oraz 1:0 Wierną Małogoszcz i przegrała 1:2 z Kolejarzem Stróże.
– O Górniku mam jak najlepsze zdanie – powiedział trener Ryszard Kuźma. – Pewna wygrana ze Stalą Stalowa Wola jest dobrą rekomendacją tej drużyny, prezentującej krakowski futbol. – Docenienie rywala nie oznacza, że mamy się go bać. Musimy robić swoje. Nie ma też powodu, aby zmieniać ustawienie zespołu.
Z szacunkiem o przeciwniku wypowiada się także szkoleniowiec Górnika. – Czeka nas ciężki mecz – stwierdził trener Łach. – O Motorze mam dużo informacji, ale nie wiem, czy zdołamy je wykorzystać. Czy chcemy pomóc Kmicie Zabierzów? Gramy przede wszystkim dla siebie.
Komentarze