Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Deficyt młodzieżowców

Lubelski Motor zmierzy się dzisiaj (godz. 16.30) na boisku przy Al. Zygmuntowskich z Górnikiem Wieliczka, piątym zespołem III-ligowej gr. 4. Goście zdobyli dotychczas 29 pkt, o dwa więcej od zespołu trenera Ryszarda Kuźmy, który w minioną sobotę odniósł pierwsze wiosną zwycięstwo. Lublinianie pokonali Pogoń Leżajsk 4:0.
Gra przed własną publicznością okazała się atutem. W dwóch wcześniejszych spotkaniach, rozegranych na wyjazdach, Motor zdobył tylko punkt, bezbramkowo remisując ze Stalą Sanok i przegrywając 2:3 z Kolejarzem Stróże. W trzech meczach rundy rewanżowej dwie bramki zdobył Konrad Nowak, ale dzisiaj zabraknie go w składzie Motoru. Lubelski napastnik musi pauzować za żółte kartki, uszczuplając także kadrę młodzieżowców. W tej kategorii wiekowej Motor chwilowo ma deficyt. Wcześniej kontuzji nabawili się Przemysław Żmuda i Kamil Stachyra. Ten ostatni usiądzie na ławce rezerwowych, jednak nie wiadomo, czy pojawi się na boisku. W pełnej dyspozycji są tylko Jakub Studziński, Tomasz Lenart oraz Bernard Ocholeche. Studziński ostatnio zastąpił w bramce Bartosza Rachowskiego i wszystko wskazuje na to, że ponownie otrzyma szansę gry, tym razem przeciwko Górnikowi. Jeżeli Motor chce zachować cień szansy na bezpośredni awans do II ligi lub na zajęcie drugiego miejsca w tabeli premiowanego barażem, nie może pozwolić sobie na trwonienie punktów, zwłaszcza w meczach, których jest gospodarzem. Tym razem lublinianie zmierzą się z bardziej wymagającym przeciwnikiem. Górnik jest wyżej notowany od Pogoni, o czym Motor przekonał się w pierwszej rundzie, przegrywając w Wieliczce 0:1. To spotkanie niefortunnie otworzyło III-ligowe zmagania. Do rewanżu miało dojść 18 marca, jednak zimowa aura wymusiła zmianę terminu. W drugiej rundzie Górnik rozegrał trzy mecze, podobnie jak lublinianie, chociaż z trochę lepszym skutkiem. Drużyna prowadzona przez trenera Władysława Łacha dwukrotnie zwyciężyła – 3:0 Stal Stalową Wolę oraz 1:0 Wierną Małogoszcz i przegrała 1:2 z Kolejarzem Stróże. – O Górniku mam jak najlepsze zdanie – powiedział trener Ryszard Kuźma. – Pewna wygrana ze Stalą Stalowa Wola jest dobrą rekomendacją tej drużyny, prezentującej krakowski futbol. – Docenienie rywala nie oznacza, że mamy się go bać. Musimy robić swoje. Nie ma też powodu, aby zmieniać ustawienie zespołu. Z szacunkiem o przeciwniku wypowiada się także szkoleniowiec Górnika. – Czeka nas ciężki mecz – stwierdził trener Łach. – O Motorze mam dużo informacji, ale nie wiem, czy zdołamy je wykorzystać. Czy chcemy pomóc Kmicie Zabierzów? Gramy przede wszystkim dla siebie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama