Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Reyer strzela, Hetman wygrywa

Wymęczony przez krakowian Hetman mógł być łatwym kąskiem dla sanoczan. Mógł być, gdyby nie niezawodny Dariusz Reyer. Lewoskrzydłowy z Zamościa strzałem w 17 min zapewnił gospodarzom trzy punkty. Szczęśliwe zwycięstwo swoich pupili mogli w końcu oklaskiwać kibice. Klub otrzymał zgodę na wpuszczenie publiczności na stadion.
Bramka: Reyer (17 min). Hetman: Baranowski – Szczyrba (52 Lipiec), Wachowicz, Saramak, Waga (55 Sobczyk) – Kleszcz, Kita (29 Sowa), Iwanicki, Reyer – Narwojsz, Sadowski (78 Hałas) Stal: Pietrzkiewicz – Okas, Łuczka, Sumara, Łukacz (88 Pańko) – Damian Niemczyk, Kuzicki, Węgrzyn, Kosiba – Badowicz (66 Nikody), Daniel Niemczyk (88 Jęczkowski) Żółte kartki: Iwanicki (H), Węgrzyn, Okas, Kosiba (S) Sędziował: Paweł Płoskonka (Tarnów). Wypoczęci piłkarze Stali chcieli jak najszybciej wykorzystać słabość miejscowych. Przyjezdni byli częstymi gośćmi pod bramką Marka Baranowskiego, jednak zdecydowanie zawodzili. W 45 min przed szansą na wyrównanie stanął Paweł Kosiba. Mocny strzał sparował dobrze dysponowany Marek Baranowski. – To zwycięstwo znaczy dla mnie więcej niż trzy punkty z Hutnikiem. Trudy tamtego meczu były aż nadto widoczne. Jestem dumny z moich chłopaków. Tym bardziej że w trakcie meczu posypał się skład – mówił po spotkaniu trener Waldemar Wiater. Nadciągnięcia mięśni wykluczyły z gry Przemysława Kitę i Jacka Szczyrbę. Tomasz Sobczyk, któremu odnowiła się stara kontuzja, po wyczerpaniu limitu zmian musiał statystować na boisku. To już 10 kolejny mecz bez porażki i trzecia z rzędu wygrana Hetmana. O kontynuację pięknej serii będzie jednak niezwykle ciężko. W niedzielę, zamościanie zmierzą się w Zabierzowie z Kmitą. (greg)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama