Reklama
Liczyć na siebie
Cztery kolejki pozostały do zakończenia sezonu 2005/06. Na finiszu ligi Górnik Łęczna przetestuje trzy zespoły kandydujące do występów w Pucharze UEFA - Zagłębie, Amikę i Koronę. Formę dwóch innych - Lecha oraz Wisły Płock - już zdążył sprawdzić. Jakby tego było mało, na sam koniec pozostanie jeszcze Górnik Zabrze, podobnie jak \"zielono-czarni” mocno zagrożony spadkiem.
- 25.04.2006 17:35
W najtrudniejszej sytuacji znalazły się Górnik Łęczna, zajmujący w tej chwili trzynaste, ostatnie w stu procentach bezpieczne miejsce, Arka Gdynia, Górnik Zabrze oraz Polonia Warszawa. Sytuację dodatkowo gmatwa brak decyzji w sprawie fuzji Lecha z Amiką oraz przedłużająca się sprawa walkowera w meczu Bełchatów - Górnik Łęczna.
Środa i sobota w Lubinie. Dziś Zagłębie zagra u siebie z Wisłą Płock w pierwszym spotkaniu finałowym Pucharu Polski. - I Puchar jest ważny, i liga. Nie dzielę spotkań na ważniejsze i mniej ważne - twierdzi Franciszek Smuda, którego przyszłość na Dolnym Śląsku stanęła pod znakiem zapytania. Trener nie potrafi osiągnąć porozumienia z klubem w sprawie długości kontraktu oraz wysokości zarobków.
Umiesz liczyć, licz na siebie. Więc lepiej nie spodziewać się, że Zagłębie odpuści, skupi się tylko na pucharze, będzie zmęczone lub osłabione, a pozostali rywale znowu potracą punkty. Górnik nie oglądał się na innych w ostatniej kolejce i dobrze na tym wyszedł. Wreszcie, po 380 minutach, podopieczni Dariusza Kubickiego cieszyli się z gola. Po raz trzeci też w tych rozgrywkach strzelili więcej niż jedną bramkę i to po stałych fragmentach. Ponadto odnieśli drugie zwycięstwo wiosną, po sześciu meczach przerwy. Wreszcie, po raz pierwszy w tym sezonie, wywalczyli rzut karny, w dodatku wykonany skutecznie przez Bartosza Jurkowskiego. To był 12 gol w karierze środkowego obrońcy w I lidze, zdobyty po blisko... sześciu latach postu. Poprzedniego - jedenastego - wychowanek \"Jagi” uzyskał 24 maja 2000 roku.
Zwycięskiego składu się nie zmienia, jeśli nie ma takich konieczności. Ale w Górniku są. Za cztery kartki musi pauzować Piotr Bronowicki, a z powodu kontuzji przywodziciela może także zabraknąć Rafała Kaczmarczyka. Wczoraj normalnie nie trenował Maciej Bykowski. - Lekko boli mnie w pachwinie - mówi \"Byczek”. - Wszystko wyjaśni badanie USG. Ćwiczyłem na siłowni, byłem na rozgrzewce, tylko nie wyszedłem na boisko, bo po co ryzykować.
W sezonie 2002/03, kiedy liga liczyła tak jak teraz 16 zespołów, do zajęcia 13 miejsca potrzebnych było zdobycie 32 punktów. Do takiej liczby Górnikowi brakuje jeszcze pięciu. Gdzie je zdobyć? - Patrząc na układ gier, to teoretycznie mamy małe szanse - mówi Bartosz Jurkowki. - Ale ile teoria ma z praktyką wspólnego, zwłaszcza w polskiej piłce, dobrze wiemy. Jestem dobry z matematyki, jednak nie liczyłem ilu punktów nam ciągle brakuje. Chciałbym, abyśmy swoje utrzymanie zapewnili sobie w trzech najbliższych kolejkach. Ten ostatni mecz z Górnikiem Zabrze, niech będzie jak ten sprzed roku z... Zagłębiem Lubin.
27 kolejka - 29-30 kwietnia
Zagłębie - Górnik Łęczna
Górnik Zabrze - Arka
Amica - Wisła Kraków
Korona - Legia
Wisła Płock - Bełchatów
Lech - Groclin
Polonia - Cracovia
Pogoń - Odra
28 kolejka - 6-7 maja
Górnik Łęczna - Korona
Arka - Pogoń
Odra - Polonia
Cracovia - Lech
Groclin - Wisła Płock
Bełchatów - Zagłębie
Legia - Amica
Wisła Kraków - Górnik Zabrze
29 kolejka - 10 maja
Amica - Górnik Łęczna
Wisła Kraków - Arka
Górnik Zabrze - Legia
Korona - Bełchatów
Zagłębie - Groclin
Wisła Płock - Cracovia
Lech - Odra
Polonia - Pogoń
30 kolejka - 13 maja
Górnik Łęczna - Górnik Zabrze
Arka - Polonia
Pogoń - Lech
Odra - Wisła Płock
Cracovia - Zagłębie
Groclin - Korona
Bełchatów - Amica
Legia - Wisła Kraków
9. Pogoń 31 27-33
10. Wisła P. 31 29-40
11. Bełchatów 30 25-30
12. Cracovia 30 26-40
13. Górnik Ł. 27 19-23
14. Arka 26 20-27
15. Górnik Z. 26 27-42
16. Polonia 20 17-41
Reklama













Komentarze