Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Zrobimy wam dobrze

Szykuje się wielka rewolucja targowa. Bazar będzie w innym miejscu niż był przez ostatnie pół wieku. Władze kuszą handlowców lepszymi warunkami pracy. Sprzedawcy i kupujący nie chcą przeprowadzki.
Miejskie targowisko z ul. Rynek II ma trafić na ul. Kościuszki, gdzie powstanie centrum handlu. To pomysł władz, które chcą mieć funkcjonalny plac w środku miasta i zagospodarować teren w pobliżu tzw. Małego Stawu przy parku pałacowym. Teraz stoją tam budynki pamiętające czasy wczesnego PRL. Projekt zakłada modernizację Rynku II, na którego części w przyszłości będzie mógł być prowadzony tylko handel koszyczkowy. Dla innych sprzedawców będzie plac o powierzchni 8 tys. mkw. czyli ponad dwa razy większy niż obecne targowisko. Będzie tu budynek, w którym urzędnicy widzą punkty handlowo-usługowe. Część stoisk nadal ma się mieścić na zewnątrz, jednak boksy mają być zadaszone i ogrzewane. Plan przewiduje również budowę parkingu. – Przeniesienie targowiska nie powinno stanowić zagrożenia dla bytu handlujących. Będą mogli prowadzić swoją działalność, tyle że 200 m dalej i w lepszych warunkach. Nie wzrosną też opłaty targowe – zapewnia Jerzy Zwoliński, burmistrz. Pomysłu nie popierają ani sprzedawcy ani mieszkańcy miasta, którzy złożyli u burmistrza protesty na piśmie. – Plac rynkowy wymaga modernizacji i rzeczywiście mógłby też służyć np. turystom. Ale to nie powód, żeby likwidować targ istniejący w tym miejscu od 50 lat. Kilka lat temu miasto postawiło już halę targową przy ulicy Nowodworskiej, ale nikt tam nie przychodził – mówi pani Anna, mieszkanka Lubartowa. – Jeśli plac jest potrzebny, to zwinięcie namiotów i zamiecenie może trwać kilkanaście minut. I po południu plac może być pusty – dodaje pan Stanisław, który na Rynku II handluje 25 lat. Przeciwni powstaniu centrum są tez właściciele lubartowskich sklepów. – W tak małym mieście nawet otwarcie nowego kiosku stanowi dla nas konkurencję – mówi Irena Stawinoga, właścicielka cukierni. – Przyjezdni ze wsi nie będą szukać nowego targu, czy sklepu poza centrum – uważa Jadwiga Baran kierowniczka sklepu AGD, RTV. Rozpoczęcie modernizacji rynku i budowa centrum ma się rozpocząć w czerwcu. Koszty inwestycji w większości pokryte będą ze środków unijnych. Pół miliona złotych ma pochodzić z budżetu miasta. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama