Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wielkie lądowanie w Małych Solecznikach

Pewnie chciał dolecieć do Wilna, ale na nasze szczęście wylądował w Małych Solecznikach, rozsławiając nas daleko poza Polskę i Litwę - mówił Leonard Talmont, mer rejonu solecznickiego na Litwie. W minioną środę uroczyście odsłonięto tam tablicę upamiętniającą spektakularne lądowanie polskiego pilota Tadeusza Góry.
18 maja 1938 roku pilot Tadeusz Góra wystartował w Bezmiechowej (gmina Lesko) na szybowcu PWS-101 i pokonał nim rekordową odległość 577,8 km, lądując w Małych Solecznikach. Został za to, jako pierwszy pilot na świecie, nagrodzony przez Międzynarodową Federację Lotniczą Medalem Lilienthala, najwyższym szybowcowym wyróżnieniem. Dziś, niedaleko miejsca lądowania pułkownika Góry, jest polska szkoła. To właśnie tutaj władze Świdnika, którego Tadeusz Góra jest zasłużonym mieszkańcem i dyrekcja szkoły na Litwie postanowiły upamiętnić rekordowy lot tablicą umieszczoną przy wejściu do budynku. - Cieszę się z partnerskiej współpracy Świdnika i Soleczników, którym zawdzięczam to wydarzenie. Jestem szczęśliwy i wzruszony, że Medal Lilienthala numer 1 został uhonorowany tablicą pamiątkową. Tym bardziej że o ile oznaczenie miejsca startu w Bezmiechowej było bardzo łatwe, o tyle lądowania w Solecznikach - niezwykle trudne - mówił w przeddzień uroczystości płk Tadeusz Góra. Podczas odsłonięcia pamiątkowej tablicy na szkole Litwini nagrodzili Górę Medalem Sił Powietrznych Litwy. - To as polskiego lotnictwa, duma Polaków. Dobrze, że pamięć o tym historycznym locie pozostanie na zawsze w polskiej szkole na Litwie - mówił Janusz Skolimowski, ambasador RP na Litwie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama