Przyszedłem prosić o przebaczenie
Gdzie był Bóg w tamtych dniach? Dlaczego milczał? Jak mógł pozwolić na tak wielkie zniszczenie, na ten triumf zła? - pytał papież Benedykt XVI podczas wczorajszej wizyty w obozie zagłady Auschwitz-Birkenau.
- 28.05.2006 22:33
Z ust Ojca Świętego padły też słowa, na które wszyscy oczekiwali: Jestem tu dzisiaj, aby prosić o łaskę pojednania - mówił Benedykt XVI. - Ale również prosić o przebaczenie ludzi, którzy tu cierpieli.
W tym czasie nad obozem pojawiła się tęcza. - Nie lekceważmy takich znaków - mówił ks. dr Alfred Wierzbicki, zastępca dyrektora Instytutu Jana Pawła II KUL, który w telewizji oglądał wizytę Benedykta XVI w obozie zagłady. - To niebo przemówiło po słowach Ojca Świętego. Po tych wielkich, wzruszających słowach.
Z ponadgodzinnym opóźnieniem papież udał się na lotnisko w Balicach. Stamtąd odleciał do Watykanu
(arle)
Reklama













Komentarze