Piłkarze Motoru rozegrali ostatni w tym sezonie mecz na własnym boisku. Na pożegnanie efektownie pokonali Stal Rzeszów. Dla obydwu zespołów, zaliczanych jesienią do grona faworytów III-ligowych zmagań, wynik wczorajszej konfrontacji już nie miał znaczenia. Chodziło tylko o prestiż.
Artur Toruń
07.06.2006 21:43
Bramki: Drej (25 i 79), Iracki (56), Popławski (68 i 90) - Fabianowski (14 i 33), Ogar (59).
SKŁADY
Motor: Studziński - Kubiak, Turkowski, Styżej, Żmuda - Maziarz (88 Sobiech), Drej, Ocholeche (82 Lenart) - Suski (59 Syroka), Iracki (64 Prędota), Popławski.
Rzeszów: Pomianek - Banaszkiewicz, Popiela, Łukczyk, Lebioda - Ogar (79 Mikołajek), Kloc, Kędzior, Szymański - Radawiec (79 Kosztyła), Fabianowski.
Żółte kartki: Kubiak (M) - Popiela, Banaszkiewicz, Radawiec (S).
Sędziował: Łukasz Śmietanka (Radom). Widzów - 300.
Motor i Stal wcześniej straciły szanse na zajęcie przynajmniej drugiego miejsca, premiowanego udziałem w barażach o awans. Wczoraj zawodnicy mogli pozwolić sobie na grę bez obciążeń, dlatego momentami oglądaliśmy radosny futbol. Bramki, zwłaszcza gospodarzy, były okrasą spotkania. Ale były też niefrasobliwe zagrania obrońców, które ułatwiały zdobywanie goli.
Lublinianie po raz kolejny przystąpili do meczu w osłabionym składzie. Zabrakło w nim m.in. czołowych snajperów - kontuzjowanego Konrada Nowaka i Kamila Stachyry, przebywającego na zgrupowaniu reprezentacji Polski U-19. W pierwszej połowie bardziej doświadczona ekipa z Rzeszowa miała lekką przewagę, którą udokumentowała golem w 14 min. Po płaskim dośrodkowaniu Tomasza Ogara, Wojciech Fabianowski z kilku metrów ulokował piłkę w \"okienku”. Gospodarze zdołali wyrównać po wykonaniu stałego fragmentu gry. Z rzutu rożnego dośrodkował Marcin Kubiak, a nadbiegający Karol Drej dostawił nogę do nisko lecącej futbolówki, umieszczając ją w siatce. Radość miejscowych trwała krótko, ponieważ w 33 min goście skopiowali wyczyn Motoru. Dośrodkowanie z rogu wykorzystał Fabianowski.
Po zmianie stron obie drużyny nadal prowadziły otwartą grę. W 56 min kapitalnym strzałem z 20 m popisał się 19-letni Damian Iracki, wyrównując stan meczu. Niestety, chwilę później zaspali defensorzy Motoru. Po uderzeniu Daniela Radawca piłka odbiła się od Dariusza Turkowskiego i Tomasz Ogar znalazł się sam na sam z Jakubem Studzińskim. Pomocnik Stali nie zmarnował okazji. Gospodarze jednak nie rezygnowali, a Marcin Popławski świetnym strzałem z okolic narożnika pola karnego doprowadził do stanu 3:3. W 79 min rezultat podwyższył Drej. Strzelił głową, a asystował Kubiak, którego centry siały popłoch w szeregach obronnych rzeszowian. Wynik ustalił Popławski, uderzając z kilkunastu metrów (po podaniu Dreja) tuż przy słupku.
Mecze zaległe:
• Motor Lublin – Stal Rzeszów 5:3
• Stal Sanok – Hutnik Kraków 2:0 (Pańko 17, Nikody 89)
• Wisła II Kraków – Sandecja Nowy Sącz 3:0 (Małecki 6, Boguski 56, Piotr Brożek 69)
Aktualna sytuacja:
1. Kmita 29 60 53-28
2. Stalowa Wola 29 59 31-16
3. Avia Świdnik 29 52 39-24
4. Stal Rzeszów 29 50 47-33
5. Wieliczka 29 49 50-30
6. Motor Lublin 29 48 52-27
7. Hutnik Kraków 29 41 39-39
8. Stal Sanok 29 37 35-35
9. Sandecja 29 34 30-37
10. Hetman 29 33 28-37
11. Kolejarz Stróże 29 31 32-45
12. Busko Zdrój 29 31 26-40
13. Pogoń Leżajsk 29 28 24-47
14. Wisła II Kraków 29 27 30-35
15. Wierna Mał. 29 25 32-43
16. Tłoki Gorzyce 29 24 23-55
11 czerwca (ostatnia seria spotkań): Avia Świdnik– Hutnik • Wierna – Hetman • Wisła II – Motor • Stalowa Wola – Tłoki • Pogoń – Kmita • Sanok – AKS Busko • Kolejarz – Sandecja • Wieliczka – Rzeszów.
Komentarze