Czar starych motocykli
Ponad pięćdziesiąt pięknie odrestaurowanych i zabytkowych maszyn stanęło na starcie II Lubelskiego Rajdu Weteranów Szos. Posiadacze starych motocykli mieli do pokonania trudną ponadsiedemdziesięcio-kilometrową trasę z Lublina przez Osmolice, Bychawę, Batorz, Zdziłowice do Janowa Lubelskiego.
- 11.06.2006 21:22
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z tegorocznego rajdu. W Janowie spotkali się posiadacze starych, bardzo ciekawych maszyn z całej Polski. Mamy człowieka, który na swoim motocyklu NSU przyjechał aż ze Słubic. Świadczy to o rosnącym uznaniu naszej imprezy w środowisku motocyklistów - podkreśla Piotr Orzeł, kapitan rajdu, członek Klubu Motocykli Dawnych \"Partyzant” w Janowie Lubelskim.
Wiekowe sokoły, SHL-ki, NSU, jawy, zundappy, a nawet motorowery osy i komary zachwycały swoim wyglądem i doskonałym stanem technicznym. Właściciel komara z Trawnik, zademonstrował nawet efektowne \"palenie gumy”.
Przy ogłuszającym ryku silników motory przejechały ulicami Janowa, by móc w pełnej okazałości zaprezentować swe \"wdzięki” mieszkańcom. A tych nie brakowało.
Motocykliści, oprócz szybkiej jazdy, popisywali się znajomością historii motoryzacji i przepisów ruchu drogowego. Były również pokazy sprawnego prowadzenia motocykla i konkurs elegancji. Motocykliści do późnych godzin nocnych opanowali ulice Janowa. (fp)
Reklama













Komentarze