Dla lubelskich trzecioligowych drużyn rozpoczęła się akcja „nowy sezon”. Na pierwszych zajęciach przygotowawczych Marek Maciejewski zaserwował swoim podopiecznym przebieżki po lesie, rozciąganie i 20-minutową wewnętrzną gierkę na głównej płycie. Przed treningiem odbyło się obowiązkowe ważenie.
(greg)
03.07.2006 20:42
– Musimy wiedzieć czy mamy więcej „Avii w Avii”. Piwo smakuje w taki upał, a brzuchy rosną – śmieje się Marek Maciejewski. W zajęciach udział wziął Damian Farotimi z biłgorajskiej Łady i Robert Kazubski z POM Iskry Piotrowice. – Nie dojechał z Krakowa Tomasz Jasik – mówi Maciejewski. Dzisiaj, na kolejnym sprawdzianie stawią się zawodnicy Startu Krasnystaw Kamil Poźniak i Marcin Miś. – 10 lipca wyjeżdżamy na siedmiodniowy obóz przygotowawczy do Tomaszowa. W planach mamy rozegranie sparingów z Hetmanem Zamość i Tomasovią. Nie ukrywam, że do tego czasu chciałbym skompletować zespół. Czeka nas pracowity tydzień – mówi szkoleniowiec „żółto-niebieskich”.
W komplecie na stadionie przy
ul. Królowej Jadwigi stawili się piłkarze zamojskiego Hetmana. Oprócz „starych”, znanych z występów w poprzedniej rundzie, trener Krzysztof Rysak dysponował młodzieżą z AMSPN Zamość. Z pierwszym zespołem przygotowywali się Kamil Bednarski, Rafał Domański, Tomasz Margol, Szymon Solecki i Rafał Turczyn. W czwartek powinni pojawić się w Zamościu awizowani Ukraińcy. – Wysłałem faks i mam nadzieję, że sprawdzimy ich
już w sobotnim sparingu ze Stalą Stalowa Wola. W środę usiądziemy z naszymi piłkarzami do rozmów o kontraktach – mówi dyrektor Wiesław Wieczerzak.
Piłkarze lubelskiego Motoru cieszą się ostatnimi dniami wolnego. Już w czwartek spotkają się z trenerem Ryszardem Kuźmą na pierwszym treningu.
Komentarze