Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Piłeś i jechałeś? Wracasz piechotą

Nareszcie! Policjanci zaczęli zabierać samochody kierowcom pijakom. Tylko w ostatni weekend w naszym regionie kilka aut trafiło na policyjny parking.
Co najmniej 3 samochody osobowe i jeden ciągnik zajęła w ostatnich dniach policja w powiecie chełmskim. Wśród nich był m.in. ford fiesta. Jego kierowca miał 1,35 promila alkoholu. Pozostali nie byli gorsi. I wszyscy mieli ponad promil alkoholu. To wystarczyło, aby ich pojazdy zostały odholowane na policyjny parking. Niektórzy z właścicieli musieli trzeźwieć w Policyjnej Izbie Zatrzymań bądź izbie wytrzeźwień. To też nowość. Wcześniej zwykle wracali do domu. - Samochody trafiły na parkingi strzeżone. To zabezpieczenie na poczet przyszłych kar i grzywien - mówi nadkomisarz Henryk Marciniak, rzecznik chełmskiej policji. - Ale ostatnie słowo należy do prokuratorów. To oni zdecydują, czy wydać postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym. - Na razie trudno mówić o konkretnych decyzjach, bo materiały jeszcze do nas nie dotarły - mówi Anna Lackowska, zastępca prokuratora rejonowego w Chełmie. Jeśli prokuratura wyda postanowienie, wtedy trunkowi kierowcy będą musieli pożegnać się z autem, a przynajmniej z możliwością korzystania z niego. - Pojazd zostanie przekazany pod opiekę wskazanej osobie - mówi Jacek Buczek, zastępca komendanta chełmskiej policji. - Wyjątkowo może być to sam właściciel. Pod warunkiem że z auta nie będzie korzystał, ani go nie sprzeda. Pieczę nad samochodem może roztoczyć także ktoś z rodziny. Ale nie tylko. Sławomir Dulniak, rzecznik krasnostawskiej policji, zaznacza, że pod uwagę mogą być brani ludzie cieszący się powszechnym zaufaniem. Np. sołtys albo ksiądz. Bardziej surowe traktowanie kierowców pijaków zalecił niedawno minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Prokuratorzy mają częściej żądać wysokich grzywn i zabezpieczenia samochodów na poczet przyszłych kar. Ziobro polecił też prokuratorom, by wnioskowali do sądu o przepadek samochodu nietrzeźwego kierowcy (jako narzędzia przestępstwa) w najbardziej drastycznych sytuacjach. Czyli gdy: spowodował wypadek, miał ponad jeden promil alkoholu we krwi lub, gdy został po raz kolejny zatrzymany za jazdę po pijanemu. •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama