Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Doktor musi odpocząć, pacjent może poczekać

Z chorowaniem trzeba się wstrzymać do jesieni. Dlaczego? Bo specjaliści zatrudnieni w szpitalu im. Jana Pawła II w Zamościu właśnie się urlopują. A dyrekcja placówki nawet nie myśli o zatrudnieniu kogoś na zastępstwo. – Czekałem na wizytę ponad miesiąc. Zrezygnowałem z urlopu. Podporządkowałem pod to wszystkie plany.
Tymczasem na dzień przed wyznaczonym terminem dowiaduję się, że muszę znowu czekać i to nie wiadomo ile – wściekał się w naszej redakcji pacjent, któremu termin wizyty w poradni foniatrycznej wyznaczono na 4 lipca. W identycznej sytuacji jest około 80 pacjentów poradni foniatrycznej w szpitalu „papieskim”, którzy termin wizyty mieli wyznaczony w okresie od 3 do 28 lipca. Powód? Banalny. Jedyna specjalistka w tej dziedzinie przebywa w tym czasie na urlopie. – Zwykle mamy plan urlopowy i nie rejestrujemy do specjalistów na czas ich nieobecności. Ale to była nagła sprawa, o urlopie foniatry dowiedziałam się w piątek – tłumaczyła nam pracownica rejestracji szpitala. Naszemu Czytelnikowi zaproponowano przesunięcie terminu wizyty na drugą dekadę sierpnia. A zgodnie z przepisami, szpital powinien znaleźć kogoś na zastępstwo. – Świadczeniodawca, a w tym wypadku szpital, jest zobowiązany do zapewnienia ciągłości wykonywania usług przez cały okres obowiązywania umowy. Powinno być więc zastępstwo, a gdy to niemożliwe, szpital powinien wskazać inne miejsce wykonywania świadczeń – mówi Małgorzata Chymosz, naczelnik Wydziału Organizacyjno-Prawnego lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Zamojski szpital interpretuje to po swojemu – Świat nie jest doskonały. Zatrudnienie specjalisty z Lublina na kilka tygodni, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, jest praktycznie niemożliwe – mówi Jerzy Zarębski, rzecznik prasowy placówki. Dlatego wyznaczane są zastępstwa, ale tylko dla pacjentów w stanie zagrażającym ich życiu. I tak skierowanych do foniatry może przyjąć laryngolog, a pacjentów gastrologa internista. Oczekiwanie na wizytę u gastrologa trwa ponad pół roku. Dlatego warto wiedzieć, że jedyny w Zamościu i regionie specjalista w tej dziedzinie już 17 lipca zacznie czterotygodniowy urlop. – Pacjenci zarejestrowani na ten okres, będą przyjęci w najbliższym wolnym terminie, jak tylko lekarz wróci – obiecuje Zarębski. Na urlopy wybierają się też inni niezastąpieni lekarze ze szpitala „papieskiego”, czyli alergolog (od 10 do 31 lipca), reumatolog (od 24 lipca do 11 sierpnia) i audiolog (11 do 21 lipca). •

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama