Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Triumfuje brawura i alkohol

Nie ma dnia na Lubelszczyźnie, by ktoś nie utonął. Wczoraj utopił się 10-latek, a w ostatni weekend woda pochłonęła cztery osoby. Policjant z Tomaszowa Lubelskiego uratował życie 25-latkowi.
Dochodziła 20. Policjant widział, jak młody człowiek wszedł na drewniany pomost, wskoczył do płytkiej wody na tak zwaną główkę i nie wypływał. Bez namysłu ruszył na ratunek i wyciągnął mężczyznę. W niedzielę 32-letni funkcjonariusz wypoczywał z rodziną nad zalewem w Majdanie Sopockim. - Na zastanawianie się nie było czasu - mówi st. aspirant Wojciech Bobko, zastępca naczelnika sekcji prewencji Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim. - Topielca pomógł mi wyciągnąć na brzeg jego kolega. Poszkodowany jęczał z bólu. Ofiarą \"skoku na główkę” jest Seweryn M., 25-latek z Legnicy, który wypoczywał na Roztoczu. Prawdopodobnie był pod wpływem alkoholu. Karetka pogotowia odwiozła go do szpitala. - Pacjent ma uszkodzenie kręgu szyjnego na wysokości szóstego kręgu i niedowład prawej kończyny górnej - informuje Dionizy Hałasa, ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Tomaszowie. Wczoraj Seweryn M. trafił do kliniki w Lublinie, gdzie miał być operowany. Policjant, który uratował mu życie, nie czuje się bohaterem. - Każdy by tak postąpił - mówi Bobko. - Zwrócę się do komendanta wojewódzkiego policji z wnioskiem o wyróżnienie - zapewnia mł. inspektor Stanisław Żukowski, komendant powiatowy policji w Tomaszowie. Lekkomyślność nie popłaca. - To już drugi taki wypadek na terenie naszego powiatu - informuje nadkomisarz Marek Czerenko, rzecznik prasowy tomaszowskiej policji. - Wcześniej w zalewie w Dąbrowie Tomaszowskiej 21-latek złamał kręgosłup szyjny w trzech miejscach. Wczoraj na zalewie w Nieliszu utonął 10-latek. - Od 5 lipca nie ma dnia bez ofiar - mówi nadkomisarz Barbara Wróblewska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Triumfuje brawura i alkohol. Apelujemy o rozsądek i rozwagę. W ub. roku na Lubelszczyźnie utonęły 63 osoby. W tym roku jest już 37 ofiar. Jeżeli upały się utrzymają, statystyka może się nawet potroić. W całym kraju od początku sezonu utonęło 258 osób, w tym 24 dzieci. Leszek Wójtowicz

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama