Leo Beenhakker został nowym selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. 64-letni trener podpisał kontrakt na 15 miesięcy. Umowa z Holendrem zostanie przedłużona automatycznie, jeśli \"biało-czerwoni\"; awansują do Euro 2008. A w mistrzostwach Europy nasza drużyna narodowa nie grała nigdy dotąd...
12.07.2006 10:23
Wybór ogłoszono wczoraj. Ale nazwisko Holendra, bardzo popularne w piłkarskim świecie, wymieniano już od jakiegoś czasu. Pod wodzą Beenhakkera maleńki Trynidad i Tobago po raz pierwszy w historii zagrał na mistrzostwach świata. Co prawda z grupy nie wyszedł, podobnie jak Polska, ale jego piłkarze po powrocie do kraju byli witani jak bohaterowie. Przecież zremisowali ze Szwecją i stawiali wielki opór Anglii.
Licznik Pawła Janasa zatrzymał się na liczbie 51 spotkań. Awans do mistrzostw świata okazał się niewystarczający, w świetle słabego występu na niemieckich stadionach i jeszcze gorszego klimatu wokół reprezentacji. Mimo to Michał Listkiewicz, prezes PZPN, stwierdził na konferencji prasowej: Bardzo wysoko oceniamy pracę trenera Janasa. Nie przeszkodziło mu to jednak w zdymisjonowaniu \"Janosika”. - Podjąłem decyzję, że nie będziemy kontynuowali współpracy z Pawłem Janasem, choć niewątpliwie był on jednym z najlepszych dotąd selekcjonerów - mówił. - Otwieramy nowy rozdział w historii polskiego futbolu. Udało nam się namówić do współpracy szanowanego w świecie piłkarskim i utytułowanego trenera. Wierzę, że trener Beenhakker wprowadzi nową jakość do polskiego futbolu i poprowadzi nasz zespół do pierwszego w historii awansu do finałów mistrzostw Europy.
Tak postanowił prezes, ale innego zdania był szef Wydziału Szkolenia i członek zarządu PZPN Antoni Piechniczek. - Zawsze uważałem, że najlepszym rozwiązaniem byłoby pozostawienie przy reprezentacji Pawła Janasa. Jednak po kampanii, która się wokół jego osoby rozpętała, uznaliśmy, że należy dokonać zmiany na stanowisku selekcjonera, chociażby dla uspokojenia nastrojów - ujawnił. Zbliżonego zdania był kolejny z byłych selekcjonerów, Jerzy Engel. - Lansowałem opcję polskiego szkoleniowca. Ale przeważyła koncepcja z trenerem zagranicznym - przyznał.
Beenhakker rozpocznie pracę z polską reprezentacją 1 sierpnia tego roku. Nie ujawniono jego kontraktu, w części finansowanego przez jednego ze sponsorów. Asystentem holenderskiego selekcjonera będzie Dariusz Dziekanowski. Obaj zadebiutują 16 sierpnia w towarzyskim meczu z Danią. - Najważniejszym celem będzie zakwalifikowanie się do finałów mistrzostw Europy. Będzie to szlak trudny i długi, ale dla mnie zaszczytem jest to, iż będę mógł pracować z polską reprezentacją - powiedział nowy selekcjoner.
(ogor)
Komentarze