Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Piłkarska IV liga

Stal Kraśnik rozpoczęła wielkie zbrojenie przed szturmem na III ligę. Ofertę gry w żółto-niebieskim trykocie otrzymał Paweł Bugała! – Jego ogromne doświadczenie z pewnością wyszłoby nam na korzyść. Ostateczną jednak decyzję ma podjąć sam zawodnik. Nie będziemy naciskali, tylko cierpliwie poczekamy – informuje Grzegorz Komor, trener Stali. Zaraz po sobotnim sparingu z Motorem Lublin piłkarze Stali wyjechali na sześciodniowe zgrupowanie do Kolbuszowej. Co prawda w autokarze zabrakło popularnego „Buły”, jednak już wczoraj jego sprzęt był na miejscu. – Same buty nie grają, ale skądś się tu wzięły – przyznał kierownik „stalówki” Janusz Wojtak. – Miałem pewne opory, czy na miejscu było dzwonienie z propozycją do Pawła. Ale zainteresował się, przyjechał nawet do Kraśnika i mam nadzieję, że zdecyduje się na grę u nas – dodaje szkoleniowiec kraśniczan. Z pewnością pozyskanie przez Stal piłkarza, który wprowadził do ekstraklasy Górnika Łęczna, byłoby nie tylko czwartoligowym, transferowym hitem tego lata na boiskach Lubelszczyzny. Mający ambicje awansu do III ligi działacze Stali myślą również o innych wzmocnieniach. Klub praktycznie jest tuż dogadany z Robertem Chmurą z lubelskiego Motoru. Problem jednak w tym, że piłkarz jeszcze w tym tygodniu wyjeżdża za granicę. – Ale to nic pewnego. Jeśli wrócę, to na pewno będę grał w Stali – przyznał Robert Chmura. Jak już informowaliśmy wcześniej, klub za porozumieniem stron rozwiązał umowę z Tomaszem Szarowskim, który obecnie trenuje w Janowiance. W miejsce „Szarego” Grzegorz Komor chce pozyskać kolejnego zawodnika z Al. Zygmuntowskich – Pawła Marca. Wczoraj obrońca Motoru pojawił się na obozie, a niewykluczone, że jeszcze dzisiaj w Kolbuszowej zamelduje się Marcin Kubiak. Co w takim razie z testowanymi podczas pierwszego sparingu ze Stróżą Danielem Beszczyńskim i Wiktorem Gajdą z Tłoków Gorzyce? – Mają czekać na telefon od nas – odpowiada trener Komor. W Kolbuszowej Stal będzie przebywała do soboty i jeszcze tego samego dnia, zaraz po przyjeździe do Kraśnika, rozegra sparing z Okęciem Warszawa. Wcześniej, bo już środę, „żółto-niebiescy” zmierzą się w meczu kontrolnym z Kolbuszowianką. (map) Bez Rafała Szczawińskiego i Marcina Nowaka, ale za to z pozyskanymi już Krystianem Okoniewskim, Marcinem Wójcikiem i Grzegorzem Pastusiakiem wystąpili piłkarze Lewartu w meczu kontrolnym przeciwko POM Piotrowice. Piątoligowiec wygrał 2:1, a gola honorowego dla Lewartu strzelił doświadczony Borys Kaczmarski. – Szkoda że straciliśmy innych doświadczonych zawodników – mówi trener lubartowian Przemysław Delmanowicz, mając na myśli Szczawińskiego i Nowaka. Obaj wybrali grę w beniaminku Stali Poniatowa. W sobotnim sparingu trener Delmanowicz bacznie obserwował Ireneusza Gajewskiego z Czarnych. – Nie zachwycił. Zagra jeszcze w jednym meczu i wówczas podejmiemy decyzję, czy zostanie u nas – komentuje szkoleniowiec. Nadal niejasna jest sytuacja z Piotrem Mokiejewskim, któremu skończyło się wypożyczenie z Lublinianki. – Na razie trenuje u nas. Jeśli się okaże, że nie stać nas na niego, wówczas powróci na Wieniawę – mówi trener Delmanowicz. Na dzisiejszym treningu Lewartu mają pojawić się Sylwester Lis (POM), Piotr Boguszewski (Czarni) oraz młodzi zawodnicy Stadionu Śląskiego. (map) Lewart Lubartów – POM Piotrowice 1:2 (0:1) Bramki: Kaczmarski (82) – Wronka (6), Stępień (83 z karnego). Lewart: Wójcik – Okoniewski, Stopa, Pastusiak, Goździcki, Mokiejewski, Mitura, Gajewski, Jurak, Serwin, Kaczmarski oraz Dajek, Łukasiewicz, Jezior, Wawruch, Furmanek, Kamiński, Majewski. POM: Tracz – Banach, Dyjak, Wałachowski, Brzozowski, Wronka, Stępień, Sobkowicz, Taczalski, Lis, Goździołko oraz Boguszewski, Wójcik, Wrzaszcz, Orłowski, Korba. Beniaminek z Poniatowej ma za sobą pierwszy sparing, w którym główne role odegrali bracia Michał i Rafał Szczawińscy. Szczególnie z dobrej strony pokazał się ten drugi, który zdecydował się odejść z Lewartu. – Mam nadzieje, że pozostanie u nas, podobnie jak Marcin Nowak. Potrzebujemy doświadczonych piłkarzy. Na pewno wielkiej rewolucji w składzie nie będzie – podkreśla trener Stali Wojciech Stopa, który z Orionu Niedrzwica ściągnął Rafała Piwowarskiego, a ze Stali Kraśnik Dariusza Ziółkowskiego. Niewykluczone również, że w Poniatowej pozostanie Michał Wilkołek. Zbigniew Grzesiak z kolei, skład oparł na młodych zawodnikach. W bramce stanął Paweł Górski, któremu powoli wykrusza się konkurencja. W klubie nie pojawił się jeszcze Grzegorz Szaruga, natomiast pozyskaniem Karola Herdy zainteresowana jest II-ligowa Stal Stalowa Wola. (map) Stal Poniatowa – Lublinianka 3:0 (2:0) Bramki: R. Szczawiński (29, 37), M. Szczawiński (78). Stal: Wilkołek – Młyniec, Paździor, Nowak, Piwowarski, Miazga, R. Szczawiński, Olchawski, Kuchta, Hermanowicz, Wójcik oraz Ziółkowski, M. Szczawiński, Róg, Wilczyński, Lenartowicz, Niedźwiadek, Wójtowicz, Wojewódka. Lublinianka: Górski – Palica, Pilipczak, Łysek, Marek, Martyniak, Góral, Borowski, Krupa, Gralewski oraz Sebastianiuk, Szynkaruk, Gromaszek. Marek Margol z Igrosu Krasnobród przymierzany jest do gry w Granicy. Zawodnik wystąpił w meczu kontrolnym przeciwko Ładzie, ale... – Za wcześnie, aby mówić o konkretach – informuje Zbigniew Ulanowski. Szkoleniowiec Granicy posiłkował się juniorami, nie wyklucza jednak, że w kolejnym sparingu zagrają obcokrajowcy. – Wiem, że mają pojawić się czarnoskórzy piłkarze. Ale kiedy przyjadą, dokładnie nie wiem – dodaje szkoleniowiec. Zdecydowanie więcej nowych twarzy pojawiło się w składzie Łady. Marek Sadowski obserwował Karola Kurzępę (Avia Świdnik), Piotra Fularę (Unia Hrubieszów), Grzegorza Ciosa (ostatnio Stal Kraśnik) i Łukasza Kusiaka (Victoria Łukowa Chmielek). – Z pierwszą dwójką jesteśmy praktycznie dogadani i nie powinno być problemów z ich pozyskaniem. Cios natomiast musi porozumieć się z zarządem, co do wysokości umowy. Nieco gorzej sprawa wygląda z Kusiakiem, gdyż z Victorią nigdy nie było łatwych rozmów – podkreślił szkoleniowiec Łady. W barwach beniaminka zagrali ponadto pozyskani Andrzej Gutek i Arkadiusz Kołodziej. W tym tygodniu zajęcia z Ładą ma rozpocząć Artur Ryczek.  (map) Granica Lubycza Królewska – Łada Biłgoraj 2:2 (2:0) Bramki: Poleszak (11, 18) – Skrzypek (75, 85). Granica: G. Kuśmierczak – Orzechowski, Sawiak, Gołka (64 Parafiniuk), Leszczyński (46 Stefanik), Dyda, Nazarowicz (55 T. Kuśmierczak), Poleszak (64 Różycki), Margol (46 Pataki), Baran (70 Drej), Nakoulma (80 Ochnio). Łada: Kurzępa – Cios, Kukiełka, Sawczuk, Skrzypek, Sawicki (46 Kusiak), Gutek (70 Krupski), Furlepa, Fulara (60 Muszyński), Kołodziej (60 Marzec), Zarczuk.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama