Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tylko piesi nie muszą stać w korkach

Od ubiegłej środy na drodze wylotowej z Zamościa do Tomaszowa Lubelskiego samochody stoją w korku. Wszystkiemu winna przebudowa skrzyżowania i... promocja cukru w pobliskim centrum handlowym.
- To prawdziwe pospolite ruszenie. Oprócz samochodów z Zamościa i okolic, można zobaczyć też rejestracje z Podkarpacia a nawet ze Śląska - opowiada starszy sierżant Robert Jaroszyński z sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. Kiedy w ubiegłą środę otworzono Centrum Handlowe Carrefour przy ulicy Lwowskiej, rozpoczął się prawdziwy szturm klientów na hipermarket. Ruchem pojazdów wjeżdżających na parking musiało kierować czterech funkcjonariuszy zamojskiej drogówki, a kolejka samochodów ciągnęła się przez dwa skrzyżowania. - Wszyscy rzucili się na cukier - wyjaśnia Jaroszyński. Nic nie dają kolejne limity zakupów wprowadzane przez dyrekcję sklepu. Na początek 50, później 30 a ostatnio 10 kilogramów na klienta. Najazd trwa w najlepsze i na tym nie koniec. Podobno promocyjna cena na słodki granulat (1,99 złotego za kilogram) będzie obowiązywać jeszcze przez dwa tygodnie. W tym czasie zatrudniona przez Carrefour firma powinna się uporać z przebudową skrzyżowania obok wjazdu na parking. - Carrefour zobowiązał się do budowy pasów włączenia i wyłączenia do ruchu, modernizacji chodnika, uporządkowania pasa zieleni przedzielającego jezdnie i przebudowy sygnalizacji świetlnej - wylicza Anna Muszyńska, dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu. Większość prac z tej listy została wykonana, ale cały czas brakuje jeszcze pasa włączenia do ruchu dla opuszczających parking, którzy kierują się w stronę centrum miasta. Nie działa też sygnalizacja świetlna. - Pierwotnie wszystko miało być gotowe w dniu otwarcia centrum handlowego. Opóźniło się ze względu na formalności. Ale wykonawcy robót pracują bardzo szybko i do końca lipca na pewno skończymy - obiecuje Michał Sawicki, koordynator budowy zamojskiego Carrefoura. Drogówka jednak kręci nosem. I to nie tylko dlatego, że oznaczenia poziome na jezdni będą wymalowane dopiero pod koniec wakacji. - Przy obecnym a nawet mniejszym, natężeniu ruchu w miejscu skrzyżowania przydałoby się rondo, a przy wyjeździe z parkingu także sygnalizacja świetlna - wyjaśnia sierżant Jaroszyński. Policjanci będą zabiegać o wykonanie takich zmian na forum miejskiej Komisji Ruchu Drogowego, która zwykle inicjuje wprowadzanie zmian w organizacji dróg na terenie miasta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama