Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowe szaty zamku

Odnowiony dziedziniec, pastelowe ściany, nowoczesne oświetlenie i przyjazne dla zwiedzających wnętrza. Już wkrótce rozpocznie się największy remont zabytku od początku XIX wieku.
Do przetargu na gruntowny remont lubelskiego zamku stanęły trzy firmy. Wczoraj udało nam się ustalić ich nazwy. To warszawskie konsorcjum Warbud SA, lubelski oddział Polskich Pracowni Konserwacji Zabytków z wrocławską firmą Integer S.A. oraz spółka Arkus z Kraśnika. To właśnie ta ostatnia firma dała najlepszą ofertę - za prace przy odnowie zamku chce 7,8 mln zł. Jednak nie jest jeszcze przesądzone czy Arkus wygra przetarg. - Komisja ciągle pracuje. Analizujemy oferty. Chcemy mieć pewność, że wybierzemy firmę, która solidnie wywiąże się z zadania - mówi Ryszard Kuźniar kierownik administracyjny Muzeum Lubelskiego w Lublinie. Cena jest najważniejsza. Im niższa tym lepiej. Jednak liczą się również referencje z poprzednich prac wykonanych przez firmy uczestniczące w przetargu. Na renowację zamku muzeum ma 11 mln zł. Z tego 8 mln zł pochodzi z funduszy europejskich. Resztę wyłoży Urząd Marszałkowski. Na co pójdą te pieniądze? Remonty jakich zamek dawno nie widział. Ściany będą żółte i beżowe, zostanie wymieniony dach i wszystkie okna. Blasku nabierze dziedziniec. Powstanie nowe odwodnienie i miejsce na koncerty. Robotnicy zajmą się również wnętrzem. Pojawi się nowa szatnia na kilkaset numerków, sklep z pamiątkami oraz windy i podjazdy dla niepełnosprawnych. Firma, która wygra przetarg uporządkuje zieleń na zamkowym wzgórzu. Zamontuje reflektory, które oświetlą gmach, kaplicę św. Trójcy i wieżę obronną. Prace przy remoncie muszą się zakończyć do 31 maja 2008 roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama