Reklama
Jestem jak żołnierz, któremu powiedziano spocznij
Ustępujący biskup zamojsko-lubaczowski, Jan Śrutwa podczas konferencji prasowej opowiadał o kulisach swojej rezygnacji, kondycji diecezji i planach na przyszłość
- 07.08.2006 14:55
- Napracowałem się. Biskup musi mieć żelazne zdrowie i nerwy. Ja jestem zmęczony i mam kłopoty z sercem. Uznałem, że teraz jest należyty moment, żebym odszedł na emeryturę - mówił na dzisiejszej konferencji prasowej ks. biskup Jan Śrutwa.
Bp. Śrutwa planuje przenieść się do Biłgoraja, gdzie zamieszka Domu Księży Seniorów.
- Mam ponad 65 lat. Mogę odprawiać msze, pisać książki, czy jako uniwersytecki profesor wykładać na uczelniach. Więcej czasu poświęcę także na modlitwę... Odchodzę z poczuciem spełnionego obowiązku - powiedział na zakończenie. (bn)
Data dodania:
07.08.2006 14:55
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze